„Moskale wpadli w panikę”. Eksplozja na moście kluczowym dla Rosjan

Katarzyna Witwicka
1 min. czytania
29.04.2022 10:07
Obserwuj nas na Google

„Samozniszczeniu” miał ulec kluczowy dla Rosjan most w okupowanym przez wojska Putina obwodzie zaporoskim. W Jakymiwce doszło do wybuchu na moście, który dotąd umożliwiał Rosjanom transport sprzętu wojskowego z Krymu.

ważny dla Rosjan most zniszczony
fot. YASUYOSHI CHIBA/AFP/East News

Rosja ponosi coraz to większe straty w wojnie, którą sama rozpętała. Jak poinformował przedstawiciel władz obwodu odeskiego Serhij Bratczuk, wojskom Putina właśnie utrudniono transport sprzętu wojskowego z Krymu. Kluczowy dla żołnierzy most uległ „samozniszczeniu”.

Redakcja poleca

Rosjanie odcięci od Krymu? Most uległ „samozniszczeniu”

Do wybuchu doszło w czwartek rano na moście kolejowym w okupowanej przez Rosjan Jakymiwce w obwodzie zaporoskim. Przez tę przeprawę idą rosyjskie transporty wojskowe z Krymu. „Doszło do samolikwidacji” - napisał przedstawiciel ukraińskich władz.

Jak podał Serhij Bratczuk, do „samozniszczenia” mostu doszło w czwartek. Prowadził on na Krym, skądokupanci dostarczali uzbrojenie i paliwo. „Po samozniszczeniu mostu Moskale wpadli w panikę, bo dotarło do nich, że dosięgniemy ich wszędzie” – napisał na Telegramie Serhij Bratczuk.

W Ukrainie wojna trwa od 65 dni. Rosjanie nieustannie atakują Mariupol, Kijów i inne miasta w całym kraju. Jakymiwka to miejscowość niedaleko Melitopola. Część obwodu zaporoskiego od tygodni jest okupowana przez siły rosyjskie.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP

WOJNA W UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET