Policja przeszukuje centralę Frontu Narodowego
Francuska policja przeszukuje centralę Frontu Narodowego w związku ze śledztwem ws. domniemanego niewłaściwego wykorzystania funduszy UE do płacenia asystentom parlamentarnym - informuje w poniedziałek Reuters, powołując się na przedstawiciela tej partii. Politycy FN twierdzą, że to operacja medialna, mająca na celu zdyskredytowanie Marine Le Pen jako kandydatki w wiosennych wyborach prezydenckich.
"Wygląda to jak operacja medialna, której celem jest zakłócenie przebiegu kampanii prezydenckiej" - głosi oświadczenie Frontu Narodowego w tej sprawie.
Reuters pisze, że według Parlamentu Europejskiego szefowa Frontu Narodowego Marine Le Pen w latach 2011-2012 płaciła personelowi partyjnemu z funduszy UE, które - zgodnie z unijnymi regułami - powinny być wykorzystywane tylko do płacenia asystentom eurodeputowanych.
Marine Le Pen jest kandydatką we francuskich wyborach prezydenckich. Szefowa antyunijnego i antyimigracyjnego Frontu Narodowego prowadzi w sondażach przed pierwszą turą głosowania 23 kwietnia. Jej poparcie wynosi obecnie 26 proc., przy 18,5 proc., jakie w ostatnim badaniu Ifop-Fiducial osiągnęli konserwatysta i były premier Francois Fillon oraz niezależny centrolewicowiec i były minister w rządzie socjalistów Emmanuel Macron.
Z prognoz przedwyborczych wynika też jednak, że w drugiej turze, która zaplanowana jest na 7 maja, Le Pen może przegrać zarówno z Macronem, jak i z Fillonem.
RadioZET.pl/PAP/Interia.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET