Aresztowano jednego z dowódców Al-Kaidy. Był zamieszany w porwanie i zabójstwo Polaka

Redakcja
18.11.2017 12:15
Polak
fot. East News

Afgańskie służby specjalne i polska Służba Kontrwywiadu Wojskowego zatrzymały Ibrahima Panjabi, jednego z przywódców Al-Kaidy, zamieszanego w zamordowanie Piotra Stańczaka oraz odpowiedzialnego za zamachy i działania rebelianckie Abdula Manana - poinformowało w sobotę MON.

"Afgańskie służby specjalne dzięki współpracy z SKW zatrzymały jednego z przywódców Al-Kaidy w Pakistanie Ibrahima Panjabi, który współdziałał z organizacją terrorystyczną odpowiedzialną za zamordowanie Piotra Stańczaka" - podał w komunikacie resort.

"Oficerowie SKW pełniący służbę w ramach misji Resolute Support w Afganistanie uzyskali również informacje, które doprowadziły do zatrzymania przez afgańskie służby specjalne dr. Abdula Manana - jednego z dowódców ugrupowania terrorystycznego z tzw. siatki Haqaniego" - czytamu w komunikacie ministerstwa. Według informacji MON działania SKW umożliwiły także "neutralizację niebezpiecznych ładunków wybuchowych, w tym typu IED".

Panjabi odpowiedzialny także za inne porwania i zamach

Jak podał resort, "Ibrahim Panjabi jest odpowiedzialny m.in. za uprowadzenie w 2009 r. obywatela Anglii oraz za udział w zorganizowaniu w 2010 r. ataku terrorystycznego na amerykański konsulat w Peszawarze". W wyniku tego ataku śmierć poniosła 1 osoba, a 10 zostało rannych.

Zobacz także

Z informacji przekazanych przez MON wynika, że Ibrahim Panjabi "działał w prowincji Kunar, z kolei w prowincji Nangarhar stworzył komórkę zajmującą się porwaniami cudzoziemców". Współpracował także m.in. z terrorystyczną organizacją Tehrik-i-Taliban Pakistan, odpowiedzialną za uprowadzenie i zamordowanie w 2009 r. polskiego obywatela, pracownika Geofizyki Kraków, Piotra Stańczaka.

Tragiczne losy polskiego geologa

Piotr Stańczak został uprowadzony 28 września 2008 roku w Pakistanie przez ugrupowanie terrorystyczne. Porywacze zabili jego ochroniarza i dwóch kierowców. Talibowie w zamian za wypuszczenie Polaka domagali się zwolnienia z więzień swoich towarzyszy.

Zobacz także

Wobec niespełnienia tych żądań przez pakistańskie władze i po odmowie przez Stańczaka przejścia na islam, w lutym 2009 r. porywacze ogłosili, że Polaka zabito. W kwietniu tego samego roku ciało Stańczaka przewieziono do kraju. Pogrzeb odbył się na początku maja w Krośnie.

W lutym 2011 pakistański sąd uniewinnił dwóch mężczyzn oskarżonych o uprowadzenie i zabójstwo polskiego geologa.

RadioZET.pl/PAP/MP