Tomasz Komenda spotkał się z papieżem. Ojciec Święty był poruszony [ZDJĘCIA]

13.06.2018 16:48

Papież Franciszek spotkał się w środę w Watykanie z Tomaszem Komendą i jego matką. Według relacji jednego z dziennikarzy, Ojciec Święty był poruszony historią Polaka, którego "pobłogosławił" i "wyściskał".

Tomasz Komenda fot. PAP/EPA

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Brat Tomasza Komendy Gerard powiedział PAP, że do Watykanu na spotkanie z papieżem Tomasz Komenda pojechał wspólnie z mamą Teresa Klemańską.

- Nie znam szczegółów spotkania, bo jeszcze z nikim się z rodziny nie kontaktowali. Jednak mogę potwierdzić, że spotkali się z papieżem Franciszkiem - powiedział Gerard Komenda.

Jako pierwszy o spotkaniu poinformował na Twitterze dziennikarz Szymon Hołownia. "Rozmawiałem przed chwilą z (prawie) kardynałem Konradem Krajewskim. Dziś rano do Watykanu przyjechał z rodziną pan Tomasz Komenda, który przesiedział w więzieniu 18. lat niesłusznie oskarżony o zabójstwo i gwałt 15-letniej dziewczynki. Kardynał Konrad zaprowadził ich do papieża Franciszka, który poruszony wysłuchał tej historii, pobłogosławił, wyściskał" - napisał Hołownia.

Tomasz Komenda w Watykanie. Zobacz ZDJĘCIA: 

Sąd Najwyższy uniewinnił w maju Tomasza Komendę skazanego prawomocnie w 2004 r. na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki. Mężczyzna spędził w więzieniu 18 lat. Prokuratura Okręgowa w Łodzi prowadzi śledztwo ws. nieprawidłowości w postępowaniu przeciwko Komendzie, którym objęty jest okres 21 lat, tj. od 1 stycznia 1997 roku, kiedy po zabójstwie i zgwałceniu 15-latki wszczęto śledztwo, do czasu opuszczenia przez Tomasza Komendę zakładu karnego tj. do 12 marca 2018 roku.

We wtorek „Fakt” ustalił, że w jednym ze wrocławskich szpitali zmarła w tajemniczych okolicznościach Dorota P., czyli kluczowy świadek w sprawie Tomasza Komendy. To także jedna z sześciu osób, którą uniewinniony mężczyzna oskarżył o udział w jego niesłusznym oskarżeniu. 

Z kolei w niedzielę „Fakt” poinformował, że mecenas Zbigniew Ćwiąkalski będzie żądał dla Komendy 18 milionów złotych zadośćuczynienia za niesłuszne skazanie.

RadioZET.pl/PAP/DG 

Oceń