Masowe zwolnienia u giganta. Pracę straci ponad 20 tys. osób
Firma UPS świadcząca usługi kurierskie i logistyczne planuje zwolnienie 20 tys. pracowników i zamknięcie 70 oddziałów w związku z ograniczeniem liczby przesyłek, jakie dostarczała z firmy Amazon.
- UPS to największa firma kurierska świata, działa w 200 krajach.
- Firma ogłosiła redukcję etatów: łącznie pracę straci 20 tys. osób.
Zwolnienia grupowe w UPS
UPS (United Parcel Service) to największa firma kurierska na świecie: specjalizuje się w dostarczaniu paczek i zarządzaniu łańcuchem dostaw. Powstała w 1907 roku, a obecnie działa w ponad 200 krajach i terytoriach, obsługując przesyłki międzynarodowe i lokalne. Teraz gigant ogłosił zwolnienie 20 tys. osób i zamknięcie 70 oddziałów. Zwolnienia dotyczą pracowników zatrudnionych w USA.
"Działania, które podejmujemy w celu (...) obniżenia kosztów w całej naszej działalności, nie mogłyby być bardziej aktualne" – zaznaczyła we wtorkowym oświadczeniu dyrektorka generalna UPS Carol Tome.
Jak podkreśla, dzięki redukcji kosztów "firma stanie się silniejsza", a restrukturyzacja to reakcja na "zmieniające się otoczenie handlowe".
Skutki ceł Trumpa i zmiany w handlu
UPS, czyli United Parcel Service poinformował, że zamierza zwolnić 20 000 pracowników i zamknąć 73 zakłady w ramach planowanej redukcji dostaw dla Amazon.com, a także z powodu ceł nałożonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa, które wstrząsają światowym handlem.
„Świat nie stanął w obliczu tak ogromnych potencjalnych skutków dla handlu od ponad 100 lat” — powiedziała dyrektor generalna Carol Tome podczas telekonferencji dotyczącej wyników finansowych firmy.
Rzecznik UPS, powiedział, że zwolnienia są spowodowane utratą 50% wolumenu wysyłek z Amazon.com,: to największy klientt UPS w USA. Tome powiedziała wówczas, że po 30 latach współpracy z Amazonem UPS zdecydował się ponownie ocenić łączącą firmy relację. Firma zatrudnia w sumie ok. 406 000 pracowników w USA, przypomniała agencja AP.
Źródło: Radio ZET/dlahandlu/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET