Producent słynnej whisky ma kłopoty. Alkoholowy gigant zwolni 12% załogi
Alkoholowe przedsiębiorstwo Brown - Forman, będące właścicielem m.in. Jacka Daniels'a zredukowało zatrudnienie. Jak przekazał serwis "The Spirit Business", w związku ze spadkiem sprzedaży koncern był zmuszony zwolnić 12 proc. pracowników.
- "The Spirit Business" poinformował o zwolnieniach grupowych w koncernie alkoholowym Brown - Forman
- Jest to efekt rynkowego kryzysu
- Pracę straciło 12 proc. osób
Problemy giganta alkoholi. Pracę straciło 12 proc. zatrudnionych
"Ten krok to jeden z elementów naszej strategii, której celem jest zapewnienie firmie dalszego wzrostu sprzedaży na dynamicznie zmieniającym się światowym rynku napojów spirytusowych" - napisał Brown – Forman w oficjalnym komunikacie. Jednocześnie amerykański koncern zapewnił, że wesprze odchodzących pracowników, oferując im umowy przejściowe, odprawy, czy pomoże w znalezieniu nowego zatrudnienia.
W sumie na całym świecie Brown - Forman zatrudnia blisko 5400 osób. Jako że restrukturyzacja objęła blisko 650 pracowników, oznacza to, że z pracą pożegna się 12 proc. załogi.
Serwis "The Spirit Business" wyjaśnił, że taka decyzja pozwoli na oszczędności rzędu 70, czy nawet 80 milionów dolarów. Te pieniądze mają zostać zainwestowane w nowe technologie i rozwój brandu, co jak zauważa przedsiębiorstwo, ma to mu pozwolić na zwiększenie sprzedaży w najbliższym czasie.
Jednak to nie koniec. Prawdopodobnie amerykańska firma zamknie spółdzielnię wytwarzającą beczki do leżakowania alkoholu w Louisville - największym mieście stanu Kentucky. W zamian za to będzie zaopatrywać się w tego typu produkty u zewnętrznych dostawców.
"Dzięki wprowadzanym właśnie zmianom będziemy mogli podążać tą samą drogą oraz poczynić niezbędne inwestycje, które umożliwią rozwój przedsiębiorstwa w przyszłości. Pragnę podziękować wszystkich pracownikom za ich zaangażowanie i poświęcenie i wkład w rozkwit naszego koncernu" - cytuje słowa Lawsona Whitinga - prezesa i dyrektora generalnego Brown - Forman serwis "The Spirit Business".
Źródło: Radio ZET/thespiritsbusiness.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET