Programista-samouk zagiął ekspertów. „Pogłaszcz bobra zajęło mi 30 minut”
O „przebłysku geniuszu” projektanta serii prostych gier komputerowych - piszą brytyjskie media. Na swoim banalnym pomyśle programista-samouk zarobił blisko 200 tys. funtów.
Programista TJ Gardner stworzył serię prostych gier na Playstation, które przyniosły mu fortunę. Przeszło 120 tys. graczy zapłaciło ponad 3 funty, żeby... pogłaskać wirtualne zwierzątko.
Genialny programista
TJ Gardner jest twórcą serii „Stroke”, którą można pobrać na PlayStation Store. Każdy obrazek przedstawia inne zwierzę: kota, psa, chomika, rybkę, węża. Wszystkie opierają się na tym samym schemacie.
Po uruchomieniu gry na ekranie pojawia się wybrany pupil. Naciskamy X, żeby pogłaskać zwierzę. Gdy pogłaszczemy je 25 razy, dostajemy brązową odznakę. Za 2 tys. „głasków” przyznawana jest platynowa odznaka.
„To wszystko. Nie ma animacji ani efektów dźwiękowych. Tylko zdjęcie zwierzęcia na licencji Creative Commons z Wikipedii i kilka zapętlonych akustycznych bitów. Żadnej akcji, skakania, broni, wrogów, ruchów specjalnych ani łamigłówek” - zauważa „Guardian”.
Od premiery gry we wrześniu 2022 r. zwierzątko pobrano ponad 120 tys. razy, a Gardner „na czysto” zarobił ponad 190 tys. funtów.
- Stworzenie pierwszej wersji zajęło mi siedem-osiem godzin. Na kolejne, na przykład pogłaszcz bobra, poświęciłem około pół godziny - przyznał szczerze Gardner w rozmowie z „The Guardian”.
Źródło: Radio ZET/The Guardian
- Praca marzeń. Spędź tydzień na bezludnej wyspie i zgarnij 10 tys. dolarów
- Wygrał na loterii 14 razy. Udało mu się „złamać system”
- W „Dragons' Den” usłyszała, że jej pomysł jest żałosny. Dziś jest milionerką
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET