Ważna decyzja w Sejmie. "Fikcyjny budżet, fikcyjne absolutorium"
Budżet za miniony rok był przedmiotem burzliwej debaty w Sejmie. Rząd mógł mieć niemałe problemy, gdyż Najwyższa Izba Kontroli nie wydała pozytywnej opinii na temat stanu finansów państwa. Posłowie zdecydowali jednak inaczej.
Budżet za miniony rok zaakceptowany przez parlamentarzystów. Sejm opowiedział się za sprawozdaniem z wykonania budżetu państwa za 2022 i udzieleniem rządowi absolutorium. Za przyjęciem uchwały głosowało 234 posłów, przeciw było 217, a jeden wstrzymał się od głosu.
Absolutorium dla rządu. Sejm za budżetem
Przed głosowaniem w parlamencie miała miejsce burzliwa debata. Przypomnijmy, że Najwyższa Izba Kontroli negatywnie zaopiniowała część planu budżetowego z 2022 roku. NIK zarzuciła bowiem rządzącym „ukrywanie” wydatków państwowych poza budżetem, czyli np. w kasie Polskiego Funduszu Rozwoju czy w Banku Gospodarstwa Krajowego.
Zgodnie ze sprawozdaniem z wykonania budżetu za 2022 r., dochody budżetu państwa wyniosły 504,8 mld zł, a wydatki 517,4 mld zł, deficyt 12,6 mld zł. „W istocie jednak prawdziwy deficyt budżetu państwa wyniósł 101 mld zł, co wynika z danych przekazywanych przez Polskę do Komisji Europejskiej. Oznacza to, że Rada Ministrów w sprawozdaniu z wykonania budżetu za 2022 r. przedstawia ok. 12 proc. prawdziwego deficytu rządowego” – czytamy w komunikacie Instytutu Finansów Publicznych.
Podobne zastrzeżenia mieli politycy i ekonomiści, którzy tuż po decyzji Sejmu skomentowali stan finansów publicznych.
- Nikt tak nie zepsuł finansów publicznych w Polsce po wojnie jak wasze ośmioletnie rządy – mówił w Sejmie poseł Dariusz Wieczorek z Lewicy.
Dr Sławomir Dudek, ekonomista z Instytutu Finansów Publicznych, skomentował z kolei, że skoro budżet jest „fikcją”, to absolutorium także.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET