Wyrok TSUE to nie wszystko. Banki mogą spodziewać się kontroli
Banki szacują prognozowane straty po ostatnim wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Niewykluczone, że sektor ten czekać będzie także kontrola ze strony UOKiK i NIK.
Frankowicze 15 czerwca 2023 wygrali przed unijnym trybunałem. TSUE uznał bowiem, że w razie nieważności umowy kredytowej banki nie mogą żądać od klientów wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Takie roszczenia mogą mieć jednak kredytobiorcy, jeśli prawo krajowe na to zezwala. Bankowcy potencjalne straty szacują na 100 mld zł, ale to nie wszystko. Lewica zapowiedziała wniosek do NIK o kontrolę w Komisji Nadzoru Finansowego, a także wniosek do UOKiK o kontrolę umów kredytowych banków z kredytobiorcami.
Sprawa frankowiczów. Możliwe kontrole NIK i UOKiK
- Wyrok TSUE potwierdza, że banki w Polsce nadużywały swojej pozycji wobec klientów, kredytobiorców, że stosowały nieuczciwe praktyki w odniesieniu do jednej konkretnej grupy, kredytobiorców frankowych" – powiedział poseł Adrian Zandberg.
Jak ocenił, banki "znalazły się w nieciekawej sytuacji na własne życzenie". - To banki wcisnęły klientom umowy, które miały co do zasady nieuczciwy charakter. To banki nie chciały tych umów przewalutować na uczciwych zasadach - mówił.
To był problem systemowy. Mamy poważne podejrzenie, że to, co dotknęło jedną grupę kredytobiorców, dotyczy także innych. W związku z tym Koalicyjny Klub Lewicy podejmie działania w sprawie nie tylko kredytobiorców frankowych, ale szerzej - grup kredytobiorców, którzy mogą być narażeni na nieuczciwe praktyki
Skalę problemu w podcaście „Biznes. Między Wierszami” nakreśliła także mec. Karolina Pilawska z kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci. Zdaniem naszej rozmówczyni nawet złotówkowicze coraz częściej – w ślad za frankowiczami- chcą sprawdzenia swoich umów kredytowych i rozważają pozwy.
Posłowie Lewicy pytali podczas konferencji prasowej: „co przez te lata robiła Komisja Nadzoru Finansowego”. Zgodnie z deklaracją polityków Lewica złoży dwa wnioski - pierwszy z nich do prezesa UOKiK "z prośbą o przeglądową kontrolę umów kredytowych, złotówkowych, zwartych na podstawie zmiennych stóp procentowych, by sprawdzić, czy rzeczywiście były zgodne z prawem, i czy były po prostu uczciwe".
Drugi wniosek do Najwyższej Izby Kontroli ma na celu sprawdzenie działań KNF. - Czy rzeczywiście KNF dopełnił wszystkich procesów i czy nie doprowadził swoją bezczynnością do trudnej sytuacji dla całego sektora bankowego – mówili posłowie.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET