Wyrzuciła przez okno reklamówkę z pieniędzmi. Było w niej 160 tys. złotych

2 min. czytania
10.01.2025 13:00
Obserwuj nas na Google

60-letnia mieszkanka powiatu oławskiego została oszukana. Nieznajomy mężczyzna przekonał seniorkę, że jest funkcjonariuszem policji i chce jej pomóc w schwytaniu włamywaczy. Kobieta straciła 160 tys. złotych, a więc wszystkie swoje oszczędności. Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu opisała historię i zaapelowała do internautów o ostrożność.

pieniądze
fot. shutterstock
  • Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu opublikowała komunikat i opisała, w jaki sposób oszuści skłonili seniorkę do przekazania 160 tys. złotych. 
  • Do sytuacji doszło we wtorek 7 stycznia 2025 roku. 6-latka została oszukana metodą „na policjanta”.
  • Funkcjonariusze poprosili internautów o czujność. Zaapelowali do osób młodych, by te powiadomiły o potencjalnym niebezpieczeństwie seniorów.

160 tys. złotych w reklamówce. Kobieta wyrzuciła oszczędności życia przez okno

Oszuści nadal nie odpuszczają. Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu opublikowała komunikat i opisała sytuację, która niedawno przytrafia się 60-letniej mieszkance powiatu oławskiego. Kobieta padła ofiarą oszustwa „na policjanta”. Przestępcy przekonali seniorkę, bo oddała im oszczędności życia. Ofiara straciła 160 tys. złotych. Majątek gromadziła przez lata.

Do sytuacji doszło we wtorek 7 stycznia 2025 roku. Seniorka odebrała podejrzany telefon. Mężczyzna podał się za funkcjonariusza policji. Zapewnił kobietę, że jest związany z Komendą Wojewódzką Policji we Wrocławiu. Zaznaczył, że trwa akcja policyjna, której celem jest schwytanie grupy przestępczej. Mężczyzna twierdził, że przestępcy chcą okraść 60-latkę i planują włamać się do jej mieszkania. Oszust przekonał seniorkę, by spakowała wszystkie oszczędności do reklamówki i wyrzuciła je przez okno. Twierdziła, że to ma pomóc funkcjonariuszom w złapaniu sprawców, a także uchronić ją przed utratą oszczędności. Fałszywy policjant zaznaczył, że po zakończeniu akcji pieniądze znów trafią do właścicielki.

Redakcja poleca

Na początku kobieta nie wierzyła w zapewnienia mężczyzny. Ten poradził jej, by zweryfikowała jego tożsamość, dzwoniąc na numer alarmowy. To uspokoiło 60-latkę i uśpiło jej czujność. Seniorka wykonała polecenie fałszywego policjanta – wyrzuciła oszczędności swojego życia przez okno. Po pewnym czasie zorientowała się jednak, że została oszukana.

Tego policja nigdy nie robi. Funkcjonariusze apelują o ostrożność

Funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej poprosili internautów o czujność. Zaapelowali do osób młodych, by te powiadomiły o potencjalnym niebezpieczeństwie seniorów – rodziców i dziadków. Policjanci podkreślili, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie komuś pieniędzy, przelanie ich na konto lub pozostawienie w jakimś miejscu. Jeśli spotkamy się z taką prośbą, możemy być pewni, że mamy do czynienia z oszustem. Wówczas powinniśmy natychmiast się rozłączyć.

Redakcja poleca

Policja przekazała także trzy wskazówki, które powinny mieć na uwadze internauci:

  • kieruj się rozsądkiem przy podejmowaniu wszelkich decyzji finansowych;
  • bądź czujny w kontaktach z nieznajomymi i pod żadnym pozorem nie przekazuj im pieniędzy;
  • słysząc w słuchawce prośbę o finansową pomoc, rozłącz się i sam zadzwoń do tej osoby, aby zweryfikować tę informację.

Źródło: Radio ZET/Policja