`

Pyton ukrył się pod maską samochodu. Węże opanowały polskie miasto

2 min. czytania
13.09.2024 09:57
Obserwuj nas na Google

W ciągu ostatniego miesiąca w Bydgoszczy znaleziono trzy pytony. Ostatniego jeden z mieszkańców odkrył pod maską swojego samochodu. Nie wiadomo, w jaki sposób gady znalazły się w mieście. Wyjaśnieniem sprawy zajmuje się policja.

Bydgoszcz
fot. Mateusz Grochocki/East News / John Cancalosi / ardea.com/EAST NEWS

Trzy pytony znalezione w Bydgoszczy

Wszystkie trzy gady znaleziono w bydgoskim Fordonie, w obrębie jednego kilometra. Na pierwszego z nich 10 sierpnia natrafił przypadkowy spacerowicz, który zauważył dwumetrowego węża na gałęzi drzewa. Drugiego odkrycia dokonano 30 sierpnia na terenie ogródków działkowych. Prawie trzymetrowego pytona w krzakach wytropił i poważnie ranił owczarek niemiecki. Trzeci gad został znaleziony w ostatni poniedziałek - 9 września. Jeden z mieszkańców odkrył go pod maską swojego samochodu. Zwierzę wygrzewało się na silniku.

Znalezione gady to pytony birmańskie, które na wolności można spotkać w Azji. - Jesienią i zimą będą miały problem - zamarzną - powiedział w rozmowie z TVP3 Bydgoszcz Dawid Sieraszewski, wolontariusz Schroniska dla Zwierząt w Bydgoszczy. Wszystkie zostały już odłowione i po konsultacji weterynaryjnej znaleziono im tymczasowe domy.

Redakcja poleca

Zagadką jest, w jaki sposób pytony znalazły się na wolności w Bydgoszczy. - Najprawdopodobniej ktoś likwiduje hodowlę. Nikt nie kupuje takiego węża przypadkowo. Są bardzo drogie - wyjaśniła lekarz weterynarii Paula Dziubińska-Bartylak, cytowana przez TVP3 Bydgoszcz. Gady mogą być także niebezpieczne. Jak wyjaśniła dyrektorka Schroniska dla Zwierząt w Bydgoszczy Izabella Szolginia, "jeśli chodzi o mniejsze zwierzęta, to taki wąż może je złapać i zjeść".

Nie wiadomo też, czy odłowiono wszystkie będące na wolności pytony. Mł. asp. Krzysztof Bratz z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy potwierdził, że policjanci pracują nad wyjaśnieniem sprawy. Funkcjonariusze wszczęli postępowanie w sprawie znęcania się nad zwierzętami. Na razie nikt nie został zatrzymany.

Źródło: Radio ZET / TVP3 Bydgoszcz

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET