`

W Polsce powstanie nowe "mega miasto"? "To nie fantastyka"

2 min. czytania
04.04.2025 16:38
Obserwuj nas na Google

Między Toruniem a Bydgoszczą znów iskrzy. Tym razem chodzi o współpracę między obydwoma miastami. Zdaniem marszałka województwa dwustołeczność regionu sprawia, że tworzą one jeden obszar funkcjonalny. Te słowa nie spodobały się w Bydgoszczy. Stowarzyszenie Metropolia Bydgoska określiła wypowiedzi marszałka jako "fantazje o mega mieście, czyli równanie Bydgoszczy do dołu (Torunia)".

Bydgoszcz
fot. TOMASZ CZACHOROWSKI/POLSKA PRESS/East News
  • Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego uważa, że "Toruń i Bydgoszcz nie mogą odwracać się od siebie plecami"
  • W wywiadzie dla PortalSamorzadowy.pl mówił o tym, że oba miasta tworzą jeden obszar funkcjonalny
  • Słowa te nie spodobały się Stowarzyszeniu Metropolia Bydgoska, które nazywa wypowiedź marszałka "fantazjami o mega mieście"

Toruń i Bydgoszcz wspólną metropolią?

Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki w niedawnym wywiadzie opublikowanym na PortalSamorzadowy.pl stwierdził, że tereny między Toruniem a Bydgoszczą mają duży potencjał rozwojowy i jest przekonany, że kiedyś staną się "nowoczesnym miastem". - Pamiętajmy też, że Toruń i Bydgoszcz z jednej strony łączą przepiękne obszary leśne (choć niektórzy twierdzą, że dzielą), ale z drugiej strony bardzo atrakcyjne obszary inwestycyjne gmin Zławieś Wielka i Solec Kujawski. Zresztą tereny te już poddane są procesom urbanizacji. Dziś z lokalnymi władzami przygotowujemy dla nich plany rozwoju z myślą o przyszłych pokoleniach. Uważam, że kiedyś ten obszar stanie się nowoczesnym miastem. To nie fantastyka, ale realny plan, wyzwanie, które podejmujemy jako samorząd województwa - powiedział Całbecki.

Włodarz województwa podkreślił, że "Toruń i Bydgoszcz nie mogą odwracać się od siebie plecami". - Dwustołeczność determinuje to, że oba tworzą de facto jeden obszar funkcjonalny. Dlatego samorząd województwa - w trosce o rozwój ich funkcji, funkcji stołecznych, w trosce o dostęp do profesjonalnych usług, jakie winny gwarantować mieszkańcom regionu tego typu miasta - zawsze będzie mediował i łączył - dodał.

Redakcja poleca

Stowarzyszenie Metropolia Bydgoska: "Fantazje o mega mieście"

Te słowa wywołały oburzenie w Bydgoszczy. Stowarzyszenie Metropolia Bydgoska w odpowiedzi przesłała portalowi PortalSamorzadowy.pl polemikę z wypowiedziami marszałka. Przewodniczący stowarzyszenia Piotr Cyprys twierdzi, że samorząd województwa faworyzuje Toruń, równając jego potencjał z Bydgoszczą. Jego zdaniem Całbecki "od lat snuje nierealne wizje rozwoju obszaru pomiędzy Bydgoszczą a Toruniem", a pomysł połączenia obu miast to "fantazje o mega mieście, czyli równanie Bydgoszczy do dołu (Torunia)".

"Wystarczy analiza geofizycznej mapy tego terenu, aby zauważyć, że obejmuje on w dużej mierze obszary zalewowe Wisły (prawy brzeg Wisły) oraz 45 tys. ha Puszczy Bydgoskiej (lewy brzeg Wisły), obszarów chronionych Natura 2000, co czyni projekt niemożliwy do realizacji" - napisano w stanowisku Stowarzyszenia Metropolia Bydgoska.

Spór w sprawie metropolitalnego znaczenia obu miast rozgorzał w ubiegłym roku, kiedy oba miasta walczyły o uznane ich ponadregionalnego znaczenia w Koncepcji Rozwoju Kraju 2050. Wtedy Toruń oraz województwo opowiadały się za utworzeniem dwubiegunowej metropolii bydgosko-toruńskiej. Przeciwko temu była Bydgoszcz, która uważała, że powinna zostać uznana za metropolię sama - bez Torunia. Miasto nad Brdą jeszcze w 2016 roku powołało Stowarzyszenie Metropolia Bydgoszcz, zrzeszające także ościenne gminy. Toruń natomiast w tym roku powołał Stowarzyszenie Metropolia Toruńska.

Źródło: Radio ZET / PortalSamorzadowy.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET