Dwa obiekty zbliżały się do Polski. „Wysłano śmigłowiec"
W nocy na Lubelszczyźnie zawyły syreny alarmowe. Jak tłumaczy wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, zagrożenie stanowiły dwa obiekty. - Polska armia wraz z sojusznikami zlokalizowała dwa obiekty, które zbliżały się do Polski. Jeden zmienił trajektorię i oddalił się od Polski. Drugi obiekt przekroczył granicę Polski. Została podjęta decyzja o poderwaniu F-16, potem utracono kontakt z tym obiektem, wysłano śmigłowiec do zlokalizowania obiektu. Udało się go znaleźć - powiedziała w „Gościu Radia ZET”.
Bogdan Rymanowski
„Trump ma osobisty uraz do Zełenskiego”. Prezydent Ukrainy popełnił błąd?
Marcin Zaborski
Powszechny pobór jest konieczny? „Liczba chętnych przekracza logistyczne możliwości”
Marcin Zaborski
Siewiera prognozuje agresywne działania Rosji. „Duże zwiększenie nacisku”
NASZE POZOSTAŁE SERWISY:
- Polityka prywatności
- Regulamin strony
- Zastrzeżenia prawne
- Reklama
- Ustawienia prywatności
- Kontakt
- Kariera
Copyright 2009-2026, Eurozet Sp. z o.o.
Właściciel niniejszego serwisu nie wyraża zgody na zwielokrotnianie ani inne korzystanie z utworów rozpowszechnionych w tym serwisie, w celu eksploracji tekstów i danych. Więcej informacji w agora.pl/zastrzezenie-prawne