Mężczyzna wjechał w synagogę pod Detroit. Doszło do strzelaniny
Mężczyzna, który w czwartek zaatakował synagogę w West Bloomfield pod Detroit w amerykańskim stanie Michigan, został zabity - podały amerykańskie media, powołując się na źródła w policji. Nie ma informacji o innych ofiarach.
O śmierci napastnika poinformowała m.in. agencja AP.
Jak powiedział mediom szeryf hrabstwa Oakland Michael Bouchard, napastnik wjechał samochodem w synagogę, po czym wdał się w strzelaninę z pracownikiem ochrony świątyni i prawdopodobnie wtedy został zastrzelony. Jak dodał, nie ma informacji o innych ofiarach, a wszyscy ludzie, którzy przebywali w synagodze, w tym dzieci w mieszczącym się tam żłobku, zostały ewakuowane.
Szeryf powiedział, że jest zbyt wcześnie, by mówić o motywach sprawcy. Zaznaczył jednak, że miejscowe władze w ostatnim czasie ostrzegały świątynie przed podwyższonym ryzykiem ataku, a zaatakowana synagoga była przygotowana.
Synagoga Temple Israel w West Bloomfield uznawana jest za największą świątynię judaizmu reformowanego w USA.
Marcin Zaborski
Powszechny pobór jest konieczny? „Liczba chętnych przekracza logistyczne możliwości”
Marcin Zaborski
Siewiera prognozuje agresywne działania Rosji. „Duże zwiększenie nacisku”
Marcin Zaborski
Wiceminister środowiska: Polityka klimatyczna to „kwestia bezpieczeństwa”
NASZE POZOSTAŁE SERWISY:
- Polityka prywatności
- Regulamin strony
- Zastrzeżenia prawne
- Reklama
- Ustawienia prywatności
- Kontakt
- Kariera
Copyright 2009-2026, Eurozet Sp. z o.o.
Właściciel niniejszego serwisu nie wyraża zgody na zwielokrotnianie ani inne korzystanie z utworów rozpowszechnionych w tym serwisie, w celu eksploracji tekstów i danych. Więcej informacji w agora.pl/zastrzezenie-prawne