`

Awantura o miecz na konferencji. Rzecznik PiS nie odpowiada i atakuje dziennikarzy

2 min. czytania
11.07.2023 12:34
Obserwuj nas na Google

- Państwo nie jesteście wolnymi mediami [...] wiemy, gdzie dzisiaj jest zlokalizowany najlepszy sztab Platformy Obywatelskiej. Na pewno nie jest to w siedzibie Platformy, tylko w jednej z tych firm medialnych - takie słowa wypowiedział rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek podczas konferencji prasowej. Tak polityk odniósł się do pytań o miecz, który został przekazany o. Rydzykowi, a zakupiony przez Fundację Enea. 

Rafał Bochnek
fot. Twitter/Screen

Do prawdziwie kuriozalnej sytuacji doszło podczas konferencji prasowej z udziałem rzecznika rządu Piotra Müllera oraz rzecznika Prawa i Sprawiedliwości Rafała Bochenka. W części, w której dziennikarze zadawali politykom pytania, Agata Adamek z TVN24 zapytała o miecz, który przekazano na ręce o. Rydzyka. 

Miecz przekazany o. Rydzykowi. Kuriozalne zachowanie rzecznika PiS

Przypomnijmy, że podczas 32. Pielgrzymki Radia Maryja na Jasną Górę, szef Ministerstwa Aktywów Państwowych Jacek Sasin wręczył o. Rydzykowi miecz, datowany na czasy Mieszka I. Za prezent, wart 250 tys. zł, zapłaciła Fundacja Enea należąca do Skarbu Państwa.

Piotr Müller szybko uciął temat, twierdząc, że nie jest zaznajomiony ze szczegółami tej sprawy. Zupełnie odwrotnie zachował się Rafał Bochenek, który wdał się w dyskusję z dziennikarką, rzucając przy tym oskarżeniami o kłamstwa i manipulację.

Na pytanie "po co o. Rydzyk dostał miecz?" Rafał Bochenek odpowiedział, że "o to należy zapytać osób, które go przekazywały". Dziennikarka nie dała jednak za wygraną i dopytywała dalej: - A według pana potrzebny mu jest miecz za ćwierć miliona? - zapytała.

- Ale ja nie wiem, jaka jest wartość tego miecza. Państwo znowu spekulujecie i siejecie kłamliwą propagandę à propos wyceny - powiedział, dopytując Adamek, skąd wie, ile kosztował ten miecz.

Redakcja poleca

Rafał Bochenek: Nie jesteście wolnymi mediami

Dziennikarka odpowiedziała, że "to nie pan mnie będzie przepytywał, tylko ja pana". - Bo taka jest moja rola, a pana rolą jest odpowiadanie na pytania, wolnych mediów także - powiedziała. Dodając: - Ja rozumiem, że pana to może denerwować, że jeszcze istnieje coś takiego jak wolne media w Polsce. 

- Państwo nie jesteście wcale wolnymi mediami. Ja widzę jaką propagandę państwo uprawiacie. Ja zapytałem, skąd pani ma informacje, ile kosztował ten miecz [...] czyli znowu kłamstwo TVN-u. Przychodzi pani, rzuca kłamliwe informacje, więc my musimy je prostować - powiedział Bochenek. 

Wcześniej rzecznik PiS stwierdził, że "wiemy, gdzie dzisiaj jest zlokalizowany najlepszy sztab Platformy Obywatelskiej. - Na pewno nie jest to w siedzibie Platformy, tylko w jednej z tych firm medialnych - mówił. 

Sprawa miecza za ćwierć miliona trafi do Najwyższej Izby Kontroli

Do sprawy odniósł się Jan Strzeżek, były rzecznik porozumienia, który zapowiedział, że zgłosi sprawę miecza Najwyższej Izbie Kontroli. 

"W związku z przekazaniem o. Rydzykowi przez Jacka Sasina i szefa grupy Enea miecza, który kosztował 250 tys. zł, a który został kupiony przez fundację Enea (fundacja spółki skarbu państwa) jutro złożę wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o sprawdzenie zasadności tego wydatku" - napisał na Twitterze.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET