"Bez przesady z tym sukcesem". Były prezydent studzi emocje po spotkaniu Nawrockiego z Trumpem
- Na razie trudno mówić o sukcesie - mówił na temat spotkania Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem były prezydent Bronisław Komorowski. W rozmowie z "Wprost" stwierdził też, że zaproszenie Nawrockiego na szczyt G20 to także zasługa Radosława Sikorskiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były główne osiągnięcia spotkania Nawrockiego z Trumpem.
- Co powiedział Komorowski na temat obecności wojsk amerykańskich w Polsce.
- Co były prezydent powiedział na temat Radosława Sikorskiego.
Komentarze po spotkaniu Nawrocki-Trump. "Bez przesady z tym sukcesem"
Spotkanie Karola Nawrockiego z amerykańskim przywódcą Donaldem Trumpem zostało uznane za wielki sukces polskiego prezydenta. Podczas rozmów Trump obiecał większą obecność wojsk amerykańskich w Polsce. Zaprosił też prezydenta Nawrockiego na spotkanie liderów G20.
Chociaż wizyta Nawrockiego została szeroko pochwalona, odmienne zdanie na ten temat wyraził były prezydent Bronisław Komorowski. - Bez przesady z tym sukcesem - powiedział w rozmowie z "Wprost".
Jak zaznaczył Komorowski, Trump nie planował wycofania wojsk amerykańskich z Polski, "więc trudno mówić o mocnej deklaracji politycznej z jego ust". - To było raczej stwierdzenie, że nie zamierza teraz wycofywać. A jak będzie w przyszłości? Zobaczymy - dodal.
Komorowski wspomina o Sikorskim
Podczas spotkania w Waszyngtonie Nawrocki został też zaproszony przez Trumpa na szczyt G20. Jego zdaniem w tym temacie przydał się "element konkurencji między prezydentem a rządem". - Minister Sikorski umiejętnie wywołał temat przyszłorocznego szczytu G20 w rozmowie ze swoim amerykańskim odpowiednikiem Marco Rubio, a prezydent Nawrocki dostał odpowiedź pozytywną w tej samej kwestii - powiedział Komorowski. Dodał, że chociaż jeszcze nie wiadomo, czy Polska została zaproszona jako stały członek grupy, to na pewno sprawa jest na dobrej drodze.
Źródło: Radio ZET/Wprost
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET