Bez tej partii nie ma szans na sejmową większość. Wyniki sondażu mogą zaskoczyć
Koalicja Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość uzyskują niemal identyczne wyniki w najnowszym sondażu IBRiS dla Onetu. Różnica to zaledwie 0,2 pkt proc., co mieści się w granicach błędu statystycznego. Wyniki wskazują jednak jednoznacznie – bez udziału Konfederacji nie będzie możliwe utworzenie stabilnej większości w Sejmie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są deklarowane chęci głosowania Polaków według sondażu IBRiS.
- Które partie polityczne mają niemal równe poparcie według sondażu.
- Jak potencjalny udział Konfederacji wpływa na powstanie większości parlamentarnej.
- Co oznaczają dla koalicji rządzącej wyniki sondażu i sytuacja PSL i Polski 2050.
Frekwencja wyborcza w sondażu IBRiS
Według badania ponad 56 proc. Polaków zadeklarowało chęć udziału w wyborach. Odpowiedź "zdecydowanie tak" wybrało 39,6 proc. ankietowanych, a "raczej tak" – 16,7 proc. Z kolei 15,3 proc. wskazało, że raczej nie pójdzie głosować, a 25,4 proc. – że zdecydowanie nie weźmie udziału w wyborach. Niezdecydowanych jest 3 proc. respondentów.
Wyniki sondażu: KO i PiS z niemal równym poparciem
Koalicja Obywatelska zdobywa 28,5 proc. poparcia, co oznacza wzrost o 2,7 pkt proc. w porównaniu z czerwcem. Prawo i Sprawiedliwość uzyskuje 28,3 proc. (-2,2 pkt proc.), co daje praktyczny remis między największymi ugrupowaniami.
Na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja z wynikiem 14,4 proc. (-2,4 pkt proc.), a na czwartym Lewica z poparciem 8,1 proc. (+2 pkt proc.). Pozostałe ugrupowania znalazły się pod progiem wyborczym: Razem – 4,2 proc., Polskie Stronnictwo Ludowe – 4,1 proc., Konfederacja Korony Polskiej – 3,4 proc., Polska 2050 – 2,3 proc..
Podział mandatów i rola Konfederacji
Symulacja przygotowana przez Onet Data pokazuje, że w Sejmie znalazłoby się 182 posłów PiS, 167 posłów KO, 80 posłów Konfederacji i 31 przedstawicieli Lewicy. To oznacza, że żadne z największych ugrupowań nie jest w stanie samodzielnie rządzić. Udział Konfederacji w przyszłej koalicji staje się warunkiem stworzenia większości parlamentarnej. Z PiS partia ta miałaby łącznie 262 mandaty, a z KO – 247 mandatów.
Promyk optymizmu dla koalicji rządzącej
Choć Konfederacja staje się kluczowym graczem, sondaż przynosi też pozytywną wiadomość dla Koalicji 15 października. W porównaniu z czerwcowym badaniem ugrupowania rządzące odzyskały 25 mandatów. Największym problemem obozu rządzącego pozostaje kryzys PSL i Polski 2050, które razem gromadzą 6,4 proc. poparcia, ale pozostają poniżej progu.
Partie pod progiem i polityczne niewiadome
Najbliżej przekroczenia progu jest partia Razem, której ewentualny sukces odbiera mandaty obu stronom sceny politycznej. Im wyższy wynik ugrupowania Adriana Zandberga, tym większe straty ponosi prawica.
Mniej przewidywalna pozostaje Konfederacja Korony Polskiej, której do wejścia do Sejmu brakuje 1,6 pkt proc. Nawet w przypadku sukcesu ugrupowania Grzegorza Brauna układ sił w Sejmie nie zmienia się znacząco – różnica polega głównie na przesunięciach mandatów w obrębie prawej strony sceny politycznej.
Źródło: Radio ZET/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET