Hołownia w nowym rządzie Tuska? "Może bardziej nadaję się do ONZ"
- Oni mają koncepcję rządu technicznego, ale to by wprowadziło w kraju jeszcze większy chaos – mówił w TOK FM Szymon Hołownia, komentując swoje nocne spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim. Marszałek Sejmu dodał, że skoro za prezesem PiS stoi pół Polski, to on ma obowiązek z nim rozmawiać.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto był inicjatorem spotkania w apartamencie Adama Bielana.
- O czym Hołownia rozmawiał z Kaczyńskim.
- Czy marszałek Sejmu wejdzie do rządu.
Szymon Hołownia: Dzisiaj stoi za nim pół Polski
- Dostałem baty, że nie powinienem rozmawiać z Kaczyńskim, że "spotkałem się szatanem", "jak mogłem to zrobić". Nie uważam, że jest szatanem. Jeżeli dzisiaj stoi za nim pół Polski, mam obowiązek z nim rozmawiać – mówił w radiu TOK FM Szymon Hołownia.
Po tym, jak dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski wraz z dziennikarką Newsweeka Dominiką Długosz ujawnili, że Hołownia odbył w apartamencie posła PiS Adama Bielana spotkanie z Kaczyńskim, na marszałka Sejmu posypały się gromy. Hołownia od początku tłumaczył, że jego obowiązkiem jest rozmawiać z każdym i nie widzi w tym niczego zdrożnego. Nie przekonał tym jednak wszystkich zwolenników obecnie rządzącej koalicji.
Jak powiedział, spotkanie odbyło się na prośbę Kaczyńskiego, z którym miał rozmawiać o jego planie na kolejne miesiące. - Oni mają koncepcję rządu technicznego, ale to by wprowadziło w kraju jeszcze większy chaos – mówił w TOK FM Hołownia.
Na koniec, pytany o to, czy po rekonstrukcji wejdzie do rządu Donalda Tuska, odpowiedział dość zaskakująco. Marszałek Sejmu stwierdziło bowiem, że "być może bardziej nadaje do ONZ-u, niż do tej durnej, polskiej nawalanki politycznej".
Źródło: Radio ZET/TOK FM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET