`

Polska odwołuje ambasadora z Budapesztu. W tle afera z Romanowskim

2 min. czytania
17.07.2025 13:42
Obserwuj nas na Google

15 lipca Sebastian Kęciek przestał pełnić funkcję ambasadora Polski na Węgrzech. Powodem był gest Budapesztu uznany przez Warszawę za "nieprzyjazny" — udzielenie azylu politycznego Marcinowi Romanowskiemu, posłowi PiS i byłemu wiceministrowi sprawiedliwości.

fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto teraz pełni funkcję przedstawiciela Polski na Węgrzech.
  • Dlaczego Polska obniżyła poziom relacji dyplomatycznych z Węgrami.
  • Jakie zarzuty ciążą na Marcinie Romanowskim.
  • Jak Węgry postrzegają obecną sytuację dyplomatyczną z Polską.

Oficjalne potwierdzenie MSZ. Kto teraz reprezentuje Polskę?

Informację o odwołaniu Kęcieka potwierdził rzecznik MSZ Paweł Wroński, wskazując, że obecnie placówkę w Budapeszcie prowadzi charge d'affaires. Nie ujawniono dalszych planów co do obsady tego stanowiska.

Przypomniano, że już w grudniu 2024 roku minister Radosław Sikorski wezwał ambasadora na bezterminowe konsultacje, po tym jak Węgry udzieliły azylu Romanowskiemu.

Redakcja poleca

Węgry: "obniżenie relacji dyplomatycznych". Ale to sytuacja przejściowa

Wiceszef węgierskiego MSZ Levente Magyar ocenił, że decyzja Polski oznacza "oficjalne obniżenie poziomu relacji dyplomatycznych". Dodał jednak, że traktuje to jako krok przejściowy, który nie zniszczy przyjaźni między narodami.

"Pomimo obecnych sporów jesteśmy gotowi do dialogu" – zapewnił Magyar w mediach społecznościowych.

Romanowski w Budapeszcie. Dlaczego Polska uznała to za problem?

Marcin Romanowski jest objęty Europejskim Nakazem Aresztowania. Prokuratura Krajowa zarzuca mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej, manipulowanie konkursami w Funduszu Sprawiedliwości i inne przestępstwa o charakterze finansowym. Pomimo deklaracji współpracy z organami ścigania, polityk uzyskał azyl na Węgrzech i przebywa tam do dziś.

– Węgry wykonały wobec Polski gest nieprzyjazny, sprzeczny z zasadą lojalności w UE – mówił rzecznik MSZ Paweł Wroński. Dodał, że to właśnie ten powód przesądził o zakończeniu misji ambasadora Kęcieka.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET