Polska składa wstępną deklarację do Komisji Europejskiej. Chodzi o pożyczkę na 45 mld euro

3 min. czytania
29.07.2025 17:46
Obserwuj nas na Google

Złożyliśmy do Komisji Europejskiej wstępną deklarację na pozyskanie pożyczki w ramach unijnego programu SAFE. Zebraliśmy projekty na kwotę ok. 45 mld euro, ale ostateczny podział środków zależy od KE i ilości wniosków - poinformował wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są warunki przyznania pożyczki z programu SAFE dla krajów członkowskich UE.
  • Dlaczego Polska stara się o pożyczkę na obronność z programu.
  • Które państwa UE złożyły już wnioski o pożyczkę.
  • Co Polska planuje wzmocnić dzięki funduszom z programu SAFE.

Polska zwróciła się do KE o pożyczkę na obronność

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował we wtorek o złożeniu przez Polskę wstępnej deklaracji w ramach unijnego programu SAFE. Jest on częścią szerszego planu wzmacniania obronności Europy do 2030 r., który przewiduje 150 mld euro w pożyczkach na inwestycje państw członkowskich UE w obronność. W piątek polski rząd przyjął uchwałę, w której upoważniono MON do zadeklarowania udziału Polski w programie.

"Polska złożyła do KE wstępną deklarację na pozyskanie pożyczki w ramach unijnego programu SAFE. Chcemy, by pieniądze z tego funduszu wzmocniły kluczowe zdolności Wojska Polskiego oraz nasze programy bezpieczeństwa, w tym m.in. program Tarcza Wschód” - przekazał we wtorek szef MON we wpisie na X.

Jak poinformował, do udziału w programie zebrano projekty na "imponującą kwotę ok. 45 mld euro”, jednak "to, ile pieniędzy finalnie otrzymamy, będzie zależeć od liczby wniosków i podziału środków przez KE pomiędzy państwa członkowskie”. "Pozyskanie tych funduszy to realna inwestycja w bezpieczeństwo i rozwój naszego przemysłu zbrojeniowego. To także wzmocnienie bezpieczeństwa, zdolności odstraszania i obrony całej UE i NATO” - oświadczył Kosiniak-Kamysz.

Na ten moment nie wiadomo, jakie programy - poza projektami związanymi z systemem instalacji wspierających obronność wschodniej granicy, czyli Tarczą Wschód - zostaną wsparte unijnymi środkami. Przedstawiciele rządu wskazywali w ostatnich miesiącach, że celem jest także wsparcie polskiego przemysłu obronnego, poprzez zamówienia jego flagowych produktów, jak przeciwlotnicze zestawy Piorun, armatohaubice Krab czy wozy bojowe Borsuk.

Redakcja poleca

Projekty na 45 mld euro. O pożyczkę może wnioskować także Ukraina

Komisja Europejska podała, że do tej pory wniosek o udzielenie pożyczek złożyło 9 państw. Jak przekazał rzecznik KE Thomas Regnier, o pożyczki z programu SAFE do tej pory wystąpiły: Belgia, Bułgaria, Cypr, Czechy, Estonia, Hiszpania, Finlandia, Węgry i Litwa. Komisarz ds. obronności Andrius Kubilius w czwartek podał, że co najmniej 20 państw członkowskich złoży wnioski. Według niego łączna kwota, na jaką będą opiewać, wyniesie ponad 100 mld euro.

Program preferencyjnych pożyczek został ustanowiony w czasie polskiego przewodnictwa w Radzie UE, o co zabiegała polska prezydencja. Jest elementem planu dozbrajania Europy w związku m.in. z rozwijaniem potencjału militarnego przez Rosję. Pożyczki w ramach SAFE, udzielane krajom członkowskim UE, będą zaciągane przez Komisję Europejską i gwarantowane unijnym budżetem. Środki będzie można przeznaczać zarówno na sprzęt wojskowy, jak i amunicję. Pieniądze będą przyznawane chętnym krajom członkowskim na podstawie ich planów obronnych. Co do zasady program ma przyczynić się do rozwoju współpracy w obszarze zamówień obronnych między krajami UE. 

W programie pożyczkowym będzie mogła brać udział także Ukraina, co ma dodatkowo wzmocnić potencjał jej przemysłu zbrojeniowego i wspomóc ją w wojnie z Rosją. Kijów będzie jednak uczestniczyć w programie we współpracy z co najmniej jednym krajem członkowskim. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET