Spięcie w studiu Radia ZET. Polityk PiS uderza w prowadzącego. "Czy nie jest panu wstyd?"
W programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" poseł PiS Łukasz Schreiber zaatakował prowadzącego Andrzeja Stankiewicza, zarzucając mu prowadzenie "brudnej kampanii wyborczej". - Czy nie jest panu wstyd? - zapytał Schreiber. Prowadzący od razu zareagował i odpowiedział na zarzuty ze strony polityka. - Nie znaliście przeszłości Nawrockiego. Obowiązkiem dziennikarza jest zaprezentowanie [opinii publicznej] kandydata na prezydenta - powiedział Stankiewicz. W studiu zawrzało.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się podczas programu 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET.
- Co polityk PiS Łukasz Schreiber zarzucił prowadzącemu.
- Jak odpowiedział mu Andrzej Stankiewicz.
Spięcie w studiu Radia ZET. Poseł PiS uderza w prowadzącego
Podczas programu 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET doszło do spięcia. Poseł PiS Łukasz Schreiber zaatakował prowadzącego program Andrzeja Stankiewicza z powodu jego artykułów na temat Karola Nawrockiego. W jednym z nich ujawniono, że Karol Nawrocki uczestniczył w procederze sprowadzania prostytutek dla gości Grand Hotelu w Sopocie, gdy pracował tam jako ochroniarz.
Schreiber oskarżył Stankiewicza o prowadzenie "brudnej kampanii" wyborczej. - To była paskudna kampania z tymi brudnymi atakami, zwłaszcza pod koniec. Czy nie jest Panu wstyd? - zapytał Stankiewicza Schreiber. Prowadzący odpowiedział, że ze wszystkich tekstów, których jest współautorem, pozew otrzymał jedynie za artykuł na temat Grand Hotelu.
- Obowiązkiem dziennikarza jest zaprezentowanie kandydata [na prezydenta], o którym nikt nic nie wiedział - mówił Andrzej Stankiewicz. - Mam dwa pozwy od Karola Nawrockiego. Z chęcią podzielimy się wiedzą na temat tego, co świadkowie w tej sprawie zeznali - dodał.
Następnie Schreiber zarzucił Stankiewiczowi, że Onet, którego zastępcą redaktora naczelnego jest Stankiewicz, nie prezentował uczciwego stanowiska w kampanii prezydenckiej. - Onet w tej kampanii prezentował waszego kandydata, o którym nikt nic nie wiedział. O sprawie [przejętej przez Karola Nawrockiego od pana Jerzego] kawalerki nie wiedzieliście, nie wiedzieliście o ustawkach, nie wiedzieliście o snusach - odpowiedział politykowi PiS Stankiewicz.
Schreiber: To była najbardziej nierówna kampania w historii
Poseł PiS wytknął także prowadzącemu, że napisał: "Prezydencka nominacja dla Karola Nawrockiego to dowód na to, że Kaczyński wcale nie jest wielki strategiem i nie ma przygotowanych sześciu ruchów naprzód". - Rzeczywistość zweryfikowała - powiedział Schreiber. Na co Stankiewicz odpowiedział mu: - Jakie było to sześć ruchów, skoro nie znaliście jego przeszłości? Wiedział pan o ustawkach? - zapytał Stankiewicz. - Nie, nie wiedziałam - odpowiedział polityk PiS.
- Karol Nawrocki był bardzo atakowany w tej najbardziej nierównej w historii kampanii wyborów w Polsce - powiedział Schreiber, dodając, że rzekomo były w nią zaangażowane służby specjalne. W odpowiedzi prowadzący Andrzej Stankiewicz zalecił mu, że jeśli ma na to dowody, to powinien złożyć doniesienie do prokuratury.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET