Wicemarszałek straci stanowisko? Padły ostre słowa. "Uważam, że nie powinien pełnić funkcji"
Zdaniem marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, Michał Kamiński nie powinien dalej pełnić funkcji wicemarszałka tej izby. Swoją opinię argumentowała m.in. nieusprawiedliwionymi nieobecnościami Kamińskiego podczas posiedzenia Senatu. Stwierdziła również, że wierzy, iż PSL "stanie na wysokości zadania".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co Małgorzata Kidawa-Błońska zarzuca Michałowi Kamińskiemu.
- Dlaczego Kidawa-Błońska wątpi w obecność Kamińskiego na obradach.
- Jakie są spekulacje dotyczące dymisji Michała Kamińskiego.
- Które wydarzenia z przeszłości wpłynęły na relacje Kidawy-Błońskiej z Kamińskim.
Kidawa-Błońska: Kamiński nie powinien być wicemarszałkiem Senatu
Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała w środę na briefingu prasowym przed posiedzeniem Senatu, że Michał Kamiński - wbrew wcześniejszym ustaleniom - nie będzie prowadził obrad, ponieważ nie wie, czy polityk będzie w nich uczestniczył.
- Chciałabym, żebyśmy wszyscy mieli pewność, że te obrady będą prowadzone zgodnie z kalendarzem - powiedziała. Podkreśliła też, że ostatnio kontakt z Kamińskim miałąa na poprzednim posiedzeniu Senatu (25 czerwca). Według niej wicemarszałka nie było podczas środowego spotkania Prezydium Senatu oraz Konwentu Seniorów. Kidawa-Błońska podkreśliła też, że Kamiński nie usprawiedliwił swojej nieobecności ani nie zawnioskował o urlop w tym terminie.
- Nie wiem o tym, że nie planował uczestnictwa w tym posiedzeniu. Nie dostałam żadnego pisma o urlop, ani informacji, że nie będzie na tym posiedzeniu - przyznała. Marszałek Senatu podkreśliła w rozmowie z dziennikarzami, że Kamiński reprezentuje PSL, które jest ugrupowaniem koalicyjnym. - PSL ma to miejsce w Senacie przedstawione dla swojego marszałka i to ono może podjąć taką decyzję (o zmianach w Prezydium - red.) - powiedziała.
Polityczne przetasowania w rządzie. Kamiński straci stanowisko?
Małgorzata Kidawa-Błońska przyznała, że - jej zdaniem - Michał Kamiński nie powinien pełnić funkcji wicemarszałka Senatu. - Wierzę w to, że PSL, które naprawdę dba o tradycję, o honor, ma świetnego patrona, jakim jest Wincenty Witos, stanie na wysokości zadania - stwierdziła. - Ja zaufanie do Michała Kamińskiego straciłam kilka miesięcy temu, kiedy oskarżył pracowników Senatu o inwigilację, kiedy oskarżył mnie o to, że śledzę jego ruchy. Obraził mnie, obraził pracowników Senatu, nie wytłumaczył się i nie przeprosił w odpowiedni sposób - mówiła.
Michał Kamiński w kwietniu oskarżył marszałek Senatu o to, że kierowcy służbowi mieli dostać polecenie "donoszenia" na niego i innych wicemarszałków. Kidawa-Błońska stanowczo zaprzeczyła tym doniesieniom, tłumacząc, że informacje o nieobecnościach i chorobach, były potrzebne do organizacji pracy kierowców. Ostatecznie Kamiński przeprosił marszałek Senatu za swoje oskarżenia.
Jak ujawniliśmy na początku lipca w Radiu ZET, marszałek Sejmu Szymon Hołownia odwiedził w prywatnym mieszkaniu europosła PiS Adama Bielana. Na spotkaniu mieli być obecni również prezes PiS Jarosław Kaczyński i wicemarszałek Senatu Michał Kamiński. Według medialnych spekulacji już niebawem przy okazji zmian w rządzie Kamiński może zostać odwołany z funkcji wicemarszałka Senatu. Według rozmówców PAP sam polityk również spodziewa się dymisji.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET