`

Zgrzyt w koalicji ws. rekonstukcji rządu. "Nie było żadnego spotkania"

2 min. czytania
18.07.2025 10:16
Obserwuj nas na Google

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w rozmowie z TVN24 przekazała, że w ostatnim tygodniu nie doszło do żadnego spotkania liderów koalicji ws. rekonstrukcji rządu. - Mnie to dziwi. Uważam, że powinniśmy siedzieć i o tym rozmawiać do skutku, żeby zakomunikować to razem i pójść do przodu - stwierdziła ministra funduszy i polityki regionalnej oraz wiceprzewodnicząca Polski 2050

Rekonstrukcja rządu
fot. Piotr Molecki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy ma dojść do zapowiadanej rekonstrukcji rządu Donalda Tuska. 
  • Dlaczego Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz jest zaskoczona brakiem spotkań liderów koalicji.
  • Co wydarzyło się podczas ostatniej rekonstrukcji rządu w maju 2024 roku.

Rekonstrukcja rządu. Ministra: nie było żadnego spotkania

Wielkimi krokami zbliża się zapowiadana od miesięcy rekonstrukcja rządu Donalda Tuska. Ostatnio rzecznik prasowy Rady Ministrów Adam Szłapka poinformował, że odbędzie się ona podczas najbliższego posiedzenia Sejmu, które zaplanowane zostało w przedziale od 22 do 25 lipca. Jak dodał, zmiany mają być "strukturalne oraz personalne" i "mają przyspieszyć prace rządu".

Tym bardziej zaskakująco brzmi piątkowa wypowiedź Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Ministra funduszy i polityki regionalnej oraz wiceprzewodnicząca Polski 2050 przyznała w rozmowie z TVN24, że w ciągu ostatniego tygodnia nie doszło do żadnego spotkania liderów koalicji rządzącej ws. zapowiadanej rekonstrukcji. - Mnie to dziwi. Uważam, że powinniśmy siedzieć i o tym rozmawiać do skutku, żeby zakomunikować to razem i pójść do przodu - stwierdziła. 

Redakcja poleca

Polityczka zaznaczyła jednocześnie, że "nie sądzi, iż ktoś rozmawia z wykluczeniem naszej formacji". - Mam wrażenie, że tych rozmów po prostu nie ma i to mnie właśnie dziwi, Polska 2050 jest gotowa do tych rozmów - zapewniła.

Ostatnia rekonstrukcja rządu - maj 2024

Przypomnijmy, że do ostatniej głębszej rekonstrukcji rządu (pomijając pojedyncze przypadki powoływana nowych ministrów w miejsce ustępujących) doszło w maju 2024 roku w związku ze startem niektórych członków gabinetu Tuska w eurowyborach i uzyskaniem przez nich mandatów w Parlamencie Europejskim.

Tomasz Siemoniak zastąpił wówczas Marcina Kierwińskiego na stanowisku szefa MSWiA, Hanna Wróblewska stanęła - zamiast Bartłomieja Sienkiewicza - na czele resortu kultury. Nowym ministrem aktywów państwowych został Jakub Jaworowski, zastępując Borysa Budkę. Miejsce Krzysztofa Hetmana jako ministra rozwoju i technologii zajął natomiast Krzysztof Paszyk.

Źródło: Radio ZET/TVN24/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET