`

26-latek nie żyje, policjant w szpitalu. Na interwencji padły strzały

1 min. czytania
18.10.2023 13:51
Obserwuj nas na Google

Nie żyje 26-latek postrzelony przez policjantów w trakcie interwencji domowej w miejscowości Zubrzyca Dolna (woj. małopolskie). Mężczyzna zachowywał się agresywnie i ranił jednego z funkcjonariuszy nożem. Sprawę wyjaśnia prokuratura. 

Strzelanina na interwencji
fot. TADEUSZ KONIARZ/REPORTER (zdj. ilustracyjne)

Prawdziwym dramatem zakończyła się interwencja policji w Zubrzycy Dolnej (woj. małopolskie). Jak dowiadujemy się od funkcjonariuszy, w środę w godzinach porannych do mundurowych dotarło zgłoszenie o awanturze domowej.

Zubrzyca Dolna. Tragiczny finał interwencji

Z informacji przekazanych przez członka rodziny wynikało, że na miejscu znajduje się pobudzony i agresywny 26-latek. Dorota Garbacz z KPP w Nowym Targu informowała, że mężczyzna zabarykadował się na strychu, a w dotarciu do niego pomagali strażacy. 

Gdy policjanci weszli na strych, 26-latek zaatakował ich nożem. "W związku z tym policjanci użyli pałki służbowej i tasera, ale te środki nie przyniosły skutku, a napastnik zranił jednego z funkcjonariuszy" - czytamy w poście opublikowanym w mediach społecznościowych. 

Redakcja poleca

Padły strzały. 26-latek nie żyje

"Napastnik nadal był agresywny i atakował nożem policjantów, co zmusiło policjantów do użycia broni palnej w celu ochrony własnego życia i osób postronnych" - dodano w komunikacie.

Niestety, 26-latek zmarł w wyniku odniesionych obrażeń, co potwierdziła w rozmowie z polsatnews.pl Dorota Garbacz. Policjant, który został raniony nożem, trafił do szpitala. Na miejscu pracuje prokuratura. 

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET