Młodzi ludzie skoczyli do zalewu ze skarpy. Wyłowiono ciało 20-latka

2 min. czytania
19.09.2022 14:33
Obserwuj nas na Google

Nie żyje 20-latek, który w niedzielę 18 września skoczył do pokopalnianego zbiornika wodnego w miejscowości Gacki koło Pińczowa (Świętokrzyskie). W poniedziałek przed południem grupy wodno-nurkowe wydobyły ciało młodego mężczyzny.

młody mężczyzna utonął
fot. Bartosz KRUPA /East News

Pińczowscy policjanci otrzymali w niedzielę 18 września po południu informację o utonięciu młodego mężczyzny. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że grupa sześciu młodych ludzi w wieku od 16 do 21 lat, pochodząca z terenu gmin Busko-Zdrój i Chmielnik, przyjechała do miejscowości Gacki w gminie Pińczów, gdzie znajdują się pokopalniane zbiorniki wodne.

- W pewnym momencie trzech mężczyzn zdecydowało się na skok do wody ze skarpy z wysokości kilkunastu metrów. Wypłynęło niestety tylko dwóch śmiałków, a trzeci 20-letni mężczyzna z gminy Chmielnik zniknął pod wodą. Jego znajomi zawiadomili natychmiast służby ratunkowe – powiedział PAP asp. szt. Damian Stefaniec z Komendy Powiatowej Policji w Pińczowie.

Redakcja poleca

Gacki. 20-latek utonął w zalewie

Na miejsce przybyły grupy wodno-nurkowe ze Starachowic i Sandomierza, który rozpoczęły poszukiwania mężczyzny. - Działania ratownicze prowadzone były w niedzielę do późnych godzin nocnych, ale ze względu na zapadający zmrok akcja została przerwana i wznowiona w poniedziałek. W dniu dzisiejszym przed południem nurkowie wydobyli ciało mężczyzny – mówił o przebiegu akcji ratowniczej st. kpt. Marcin Bajur z Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach.

Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ Janusz Majewski (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET