Przywódcy państw członkowskich zdecydują na szczycie, kto obejmie przewodnictwo w Radzie Europejskiej, a więc czy dojdzie do skutku reelekcja Donalda Tuska, czy też wygra inny kandydat.
Informację podała rzeczniczka maltańskiej prezydencji Unii Europejskiej, Wendy Borg. Zaproszeniu sprzeciwiło się kilka europejskich państw, a - jak wyjaśnia Borg - potrzebna jest "jednomyślność wszystkich przywódców państw w kwestii zaproszenia kogoś z zewnątrz".
O uczestnictwo w szczycie polskiego kandydata na stanowisko szefa Rady zabiegał od kilku dni minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. Decyzja należała do Malty - państwa, które sprawuje prezydencję w Unii Europejskiej.
Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET
Szczyt w Brukseli potrwa dwa dni - w czwartek i piątek. Tam zapadnie decyzja, kto będzie pełnił funkcję przewodniczącego RE przez kolejne 2,5 roku.
O tym, że europoseł Jacek Saryusz-Wolski jest kandydatem polskiego rządu na stanowisko szefa Rady Europejskiej, dowiedzieliśmy się w sobotę.
RadioZET.pl/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET