`

Tragedia podczas polowania. Myśliwy zginął, trafiony w głowę

1 min. czytania
11.09.2019 15:45
Obserwuj nas na Google

56-letni myśliwy zginął, trafiony w głowę kulą podczas jednego z polowań. Wszystko przez to, że jego koledze omyłkowo wystrzeliła broń. Sprawą zajęła się już prokuratura. 

Myśliwy
fot. Shutterstock

Do tego tragicznego zdarzenia, o którym donosi Fakt24.pl, doszło w środę rano w  okolicach Wólki Jagielczyńskiej niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego (woj. łódzkie). Podczas polowania z tylnego siedzenia samochodu nagle wystrzeliła strzelba jednego z myśliwych, a wystrzelona z niej kula trafiła w głowę jego kolegę. 

Myśliwy oddał przypadkowy strzał. Pocisk przeszył dom, w którym była rodzina z dzieckiem. Grozi mu więzienie

– Potwierdzam, że doszło do takiego zdarzenia. Na miejscu cały czas trwają czynności. Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że doszło do niekontrolowanego wystrzału, w wyniku którego zginął mężczyzna – powiedział w rozmowie z Fakt24.pl Michał Dębowski, zastępca prokuratora rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

56-latek nie przeżył tego wypadku, a właściciel broni został już zatrzymany. Na razie nie usłyszał zarzutów w sprawie, a prokuratura nie ujawnia szczegółowych informacji dot. śledztwa. 

Wyszła na spacer z psem. Ktoś go zastrzelił i odjechał. "Biegłam w jego kierunku, ewidentnie uciekał"

RadioZET.pl/Fakt24.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET