Eksplozja w pisuarze. Interweniowało prawie 20 strażaków

1 min. czytania
13.09.2020 18:00
Obserwuj nas na Google

Aż 5 jednostek straży pożarnej interweniowało w sprawie pisuaru w Centrum Sportowo-Rekreacyjnym w Lublinie. Pracownik basenu, który próbował udrożnić tam sanitariat, doprowadził do powstania tak silnej reakcji chemicznej, że doszło do eksplozji.

pisuar
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Do eksplozji doszło w sobotę w budynku Centrum Sportowo-Rekreacyjnego przy ul. Łabędziej w Lublinie. Osoby przebywające w budynku, sądząc że doszło do poważnego wybuchu gazu, wezwały pomoc. Na miejscu pojawiło się 5 jednostek straży pożarnej - w sumie 18 strażaków - zespół ratownictwa medycznego i policja. 

Jak się okazało, „wybuch” wcale nie był tak groźny, jak przypuszczano, a jego przyczyną nie był gaz, tylko mieszanka chemiczna, która znalazła się w udrażnianym pisuarze. - Pracownik kompleksu rekreacyjnego, chcąc udrożnić pisuar, wsypał do rury znaczną ilość sody kaustycznej. Wskutek połączenia z wodą, doszło do gwałtownej reakcji chemicznej w instalacji kanalizacyjnej - powiedział w rozmowie z Polsat News mł. bryg. Maciej Falandysz z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Wiadomo, że mężczyzna, który znajdował się w toalecie nie odniósł obrażeń.

Eksplozja i pożar przed marketem budowlanym. Kilkanaście samochodów zniszczonych

RadioZET.pl/Polsat News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET