Obserwuj w Google News

Będą przepraszać Boga za LGBT. Narodowcy zjadą się z całej Polski

1 min. czytania
02.10.2019 12:38

Narodowy Marsz Różańcowy przejdzie ulicami Warszawy w sobotę. Co jest właściwie celem pochodu? Jak tłumaczą organizatorzy, chodzi o „przeproszenie Boga za profanacje podczas marszów LGBT”.

Marsz Równości
fot. Lukasz Piecyk/REPORTER

Narodowy Marsz Różańcowy to wielka modlitwa wynagradzająca Bogu i Maryi profanacje i zniewagi, do jakich doszło w ostatnich miesiącach w naszej Ojczyźnie – czytamy w komunikacie organizatora wydarzenia – Stowarzyszenia Roty Niepodległości, założonego przez ludzi odpowiedzialnych m.in. za coroczny marsz niepodległości 11 listopada w Warszawie. Ściślej mówiąc, profanacjami, o których mowa, mają być Marsze Równości.

Polska, a szerzej Europa i świat są w trudnej sytuacji, jeśli chodzi o sprawy moralne. Modlitwa za ojczyznę jest potrzebna. Chcielibyśmy przeprosić Matkę Bożą za grzechy podczas tegorocznych parad. - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Robert Bąkiewicz, prezes Rot Marszu Niepodległości i do niedawna lider ONR

W marszu mają wziąć udział mieszkańcy 22 miast, w których w tym roku odbyły się parady równości. Przejdą ulicami Warszawy w sobotę, 5 października. Wyruszą o godzinie 13 z Placu Trzech Krzyży, przez Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście, by dotrzeć na plac Zamkowy.

Organizatorzy nie dostali jednak od Archidiecezji Warszawskiej patronatu nad tym wydarzeniem. Samej idei „przeproszenia za LGBT” Archidiecezja komentować nie chce.

Planowali zamach na Marszu Równości? Małżeństwo z Lublina aresztowane Miotacze gazu na Marszu Równości w Lublinie. Kontrmanifestanci zatrzymani

RadioZET.pl/Rzeczposolita

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET