Cztery osoby w szpitalu po pożarze kamienicy. Dramatyczna ewakuacja
Cztery osoby zostały ranne wskutek porannego pożaru kamienicy w Nowym Tomyślu (woj. wielkopolskie). Na miejscu pracowało kilkudziesięciu strażaków. Doszło do dramatycznej ewakuacji – jedna z osób wyskoczyła przez okno, kolejnej udało się wskoczyć na niższy daszek.
Pożar kamienicy w Nowym Tomyślu. Oficer prasowy nowotomyskiej straży pożarnej kpt. Damian Żukrowski przekazał, że zgłoszenie o pożarze trzykondygnacyjnego budynku w centrum miasta wpłynęło przed godziną 6 rano.
"Pożar pojawił się na parterze w jednym z lokali, klatką schodową przeniósł się na piętra. Na trzeciej kondygnacji w palącym się mieszkaniu przebywała trzyosobowa rodzina. Ojciec tej rodziny wyskoczył z okna na podwórze, mocno się potłukł. Jego syn zeskoczył z okna na daszek przyległy do budynku, córka została ewakuowana przy użyciu drabiny" – raportował strażak.
Nowy Tomyśl. Pożar kamienicy, mężczyzna wyskoczył przez okno
Strażacy ewakuowali też trzyosobową rodzinę mieszkającą w lokalu na pierwszym piętrze. Do szpitala zostały zabrane cztery osoby - troje mieszkańców trzeciej kondygnacji budynku i kobieta mieszkająca na parterze.
Na miejscu pracowało około 50 strażaków z trzynastu zastępów, m.in. Nowego Tomyśla. W walce z ogniem wspierały ochotnicze zastępy OSP Boruja Kościelna, Bukowiec, Wytomyśl, Jastrzębsko Stare. Strażacy dogasili strych, zapobiegając rozprzestrzenieniu się ognia na sąsiednie budynki.
RadioZET.pl/PAP/OSP Boruja Kościelna Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET