Pożar mieszkania na 10. piętrze. Dramatyczna ewakuacja 12-latki przez balkon
Siedem zastępów straży pożarnej wezwano do gaszenia pożaru mieszkania na dziesiątym piętrze bloku na poznańskim Grunwaldzie. Walkę z żywiołem utrudniało wysokie położenie mieszkania. Sąsiedzi i najbardziej zagrożeni mieszkańcy zostali ewakuowani. Dwie osoby trafiły do szpitala, w tym 12-latka, którą w dramatycznych okolicznościach ewakuowano przez balkon.
Pożar mieszkania w bloku na osiedlu Kopernika, przy ulicy Keplera, na poznańskim Grunwaldzie. Ogień rozprzestrzenił się przed godziną 12. Dyżurny wielkopolskiej PSP przekazał PAP, że do gaszenia wezwano kolejne zastępy strażaków.
" Ewakuowano dwie osoby, trzecia osoba jest na balkonie sąsiedniego mieszkania. Jest przy niej strażak, także za chwilę może być ewakuowana. Nie ma osób poszkodowanych" - relacjonował na gorąco dyżurny wielkopolskich strażaków.
Pożar mieszkania na 10. piętrze. Trudne warunki do gaszenia
Dym z pożaru mieszkania unosił się nad całą okolicą, co udokumentowali świadkowie i mieszkańcy osiedla. Strażacy przekazali, że jedną z osób mieszkających po sąsiedzku ewakuowano przez balkon. Strażacy skorzystali z wysokiego podnośnika.
Wskutek pożaru dwie osoby trafiły do szpitala. Z ogniem uporało się ostatecznie osiem zastępów straży pożarnej. "Paliło się mieszkanie na dziesiątym piętrze. Ewakuowano trzy osoby, w tym jedno dziecko, dziewczynkę w wieku około 12 lat. Podtruła się gazami pożarowymi i została przewieziona do szpitala" – powiedział Michał Kucierski, oficer prasowy KM PSP w Poznaniu.
Dodał, że osoba, która mieszkała nad lokalem, w którym doszło do pożaru, również źle się poczuła i finalnie też trafiła do szpitala. Pożar został ugaszony około godz. 13.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET