Ministerstwo Zdrowia ma plan na walkę z czwartą falą we wrześniu. "Obostrzenia to pewnik"
Od strony Ministerstwa Zdrowia uważamy, że logiczniej będzie wprowadzać obostrzenia z poziomu województw - powiedział w rozmowie z Polsat News Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia. Rzecznik podał, że "mapa drogowa" nowych ograniczeń ma zostać przygotowana jeszcze w sierpniu.
Obostrzenia jesienią będą najprawdopodobniej wprowadzane z poziomu województw. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz powiedział w rozmowie z Polsat News, że w resorcie trwają cały czas prace nad rekomendacjami dotyczącymi obostrzeń przeciw COVID-19 na kolejne miesiące. – Myślę, że przed wrześniem poznamy pewną mapę drogową obostrzeń – przewiduje Wojciech Andrusiewicz.
Obostrzenia jesienią pewne. Ministerstwo Zdrowia pracuje nad "mapą drogową"
Rzecznik przekazał również, że resort analizuje doświadczenia zebrane w czasie walki z poprzednimi falami epidemii, gdy obostrzenia były wprowadzane zarówno na szczeblu powiatowym, jak i wojewódzkim. – Od strony Ministerstwa Zdrowia uważamy, że logiczniej, pod kątem m.in. ograniczania transmisji wirusa, będzie wprowadzać obostrzenia z poziomu województw – wyjaśnił Andrusiewicz.
W czwartek w Polsce potwierdzono 223 nowe przypadki koronawirusa. Jest to wzrost w stosunku do poprzedniego tygodnia. Siedem dni temu było 176 nowych zakażeń. We wtorek Waldemar Kraska mówił w Polskim Radiu 24, że wchodzimy w "trend wzrostowy". Po kilku tygodniach spadków obecnie liczba nowych przypadków zwiększyła się o 22 proc. w stosunku do ubiegłego tygodnia.
Andrusiewicz powiedział, że Ministerstwo Zdrowia na bieżąco analizuje sytuację. – Nie jest tak, że mimo tego, że mamy 200 przypadków zakażeń, w Ministerstwie Zdrowia pod kątem epidemii nic się nie dzieje. Raz lub dwa razy w tygodniu zbierają się sztaby kryzysowe, które rozplanowują nasze działania na przyszłość – powiedział rzecznik. Dodał, że zmierzamy w stronę szczytu czwartej fali. Wskazują na to przyrosty zakażeń rzędu 20-25 procent. – Nie są już takie małe – ocenił Andrusiewicz.
Rzecznik resortu Adama Niedzielskiego zdradził, że wprowadzenie obostrzeń w jakiejś formie jest pewne. Wymienił certyfikaty potwierdzające zaszczepienie, negatywny wynik testu lub informację o byciu ozdrowieńcem, które będą wymagane, aby wejść do różnych miejsc. Obniżone zostaną też limity osób, które będą wpuszczane do różnych obiektów, a posługujący się certyfikatami będą w takiej sytuacji uprzywilejowani.
RadioZET.pl/Polsat News/oprac. AK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET