Spalanie opon tuż przy Białowieży? Mieszkańcy protestują
Mieszkańcy wsi Dubicze Osoczne na skraju Puszczy Białowieskiej boją się, że w okolicy ich domów i puszczy „wyrośnie” wkrótce zakład spalający opony samochodowe. Boją się zanieczyszczenia powietrza i środowiska.
Protest mieszkańców przeciwko inwestycji w zakład pirolizy opon trwa od dłuższego czasu. We wsi Dubicze Osoczne wiedzą już, że inwestor kompletuje zgody, dzięki którym będzie mógł zbudować zakład przetwarzający opony.
Lokalna społeczność widzi w tej inwestycje same zagrożenia. Na myśl przychodzą mieszkańcom „dymiące kominy, tiry dostarczające opony i chemiczne odpady". I to w bezpośrednim sąsiedztwie esencji polskiej przyrody, czyli Puszczy Białowieskiej.
Jest pomysł, żeby powstał tam zakład spalania opon. Inwestor nie przyszedł na zaplanowane z mieszkańcami spotkanie, ale przesłał list w którym zapewnia, że to bezpieczna inwestycja
Inwestor czeka na pozytywne opinie RDOŚ i Inspektoratu Sanitarnego. Sołtys wsi potwierdził, że póki co wyznaczono teren pod budowę zakładu.
- Ma złożyć (inwestor) korektę raportu środowiskowego, bo w poprzednim było pełno błędów - mówi Barbara Golonko, sołtys wsi.
Przeciwni spalarni opon są radni gminy Hajnówka, organizacje ekologiczne. Mieszkańcy złożyli kilka tysięcy podpisów przeciwko inwestycji.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET