Biła patelnią, dźgała nożem, udusiła. 35-latka zabiła ojca
Podejrzana o zabójstwo ojca jest 35-latka z Polanicy-Zdroju (woj. dolnośląskie). Jak podaje Tvn24.pl, kobieta uderzyła go patelnią, następnie dźgała nożem, a gdy jeszcze żył, udusiła. "W trakcie wstępnych czynności policji i kolejnej rozmowy przyznała, że to ona dopuściła się zbrodni" – powiedział portalowi szef prokuratury w Kłodzku.
Makabra w Polanicy-Zdroju. Jak podaje portal Tvn24.pl, 35-latka przyznała się do zabójstwa 58-letniego ojca. Do tragedii miało dojść jeszcze pod koniec kwietnia. Kobieta niedawno wprowadziła się do mieszkania ojca.
Mężczyzna wrócił późno w nocy i położył się spać. Córka sięgnęła po patelnię i kilka razy uderzyła śpiącego w okolice głowy. Koszmar trwał jednak dalej, gdyż na tej agresji nie poprzestała.
Polanica-Zdrój. Biła, dźgała i dusiła ojca. Mężczyzna konał w męczarniach
"A gdy ten się przebudził i zaczął pytać, co córka robi, wtedy zaatakowała nożem. Zadała mu parę ciosów, głównie w okolice klatki piersiowej i szyi. Gdy ostrze noża się złamało, a on wciąż dawał oznaki życia, kobieta zaczęła go dusić rękami" – relacjonował dla Tvn24.pl Jan Sałacki, szef Prokuratury Regionalnej w Kłodzku.
Do zbrodni nożowniczka przyznała się policji dopiero kilkanaście godzin później. W pierwotnych zeznaniach wskazała, że to sąsiad zabił mężczyznę. Później przyznała się do winy. Wstępne wyniki sekcji wykazały, że bezpośrednią przyczyną śmierci 58-latka - z dużym prawdopodobieństwem - było uduszenie.
"Podejrzana usłyszała zarzut zabójstwa i przyznała się do jego popełnienia. Złożyła też obszerne wyjaśnienia i opisała jak doszło do zbrodni" – dodał prokurator. Sąd Rejonowy w Kłodzku zastosował wobec 35-latki środek zapobiegawczy w postaci trzech miesięcy aresztu.
RadioZET.pl/Tvn24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET