"Polexit jest możliwy". Tusk o przyszłości Polski w Unii
Ryzyko jest śmiertelnie poważne - tak szef Rady Europejskiej Donald Tusk ocenił ewentualne szanse na wyjście Polski z Unii Europejskiej. Były premier wezwał do opamiętania wszystkich tych, którzy "robią wszystko w stronę tak zwanego polexitu".
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Tusk zeznawał w poniedziałek w Sejmie jako świadek przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Po zakończeniu posiedzenia został przez dziennikarzy zapytany o tak zwany polexit, czyli potencjalne wyjście Polski ze struktur Unii Europejskiej na wzór Wielkiej Brytanii.
Przewodniczący Rady Europejskiej przypomniał, że w sprawie wyjścia państwa członkowskiego z Unii ma już doświadczenie z byłym premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem.
Ziobro: nie chcemy wyprowadzić Polski z UE- Pracowałem z nim dzień w dzień, żeby uniknąć brexitu. To on wpadł na pomysł referendum, a później robił wszystko, żeby utrzymać Wielką Brytanię w Unii Europejskiej, a ją wyprowadził (z Unii Europejskiej - przyp. red.), a wydaje mi się europejsko sprytniejszy niż dzisiaj rządzący PiS-owscy ministrowie - ocenił Tusk.
Wyraził przy tym pogląd, że polexit, czyli wyjście Polski z UE, jest możliwy nie dlatego, że lider PiS Jarosław Kaczyński ma taki plan.
- Jeżeli mówi, że nie ma, to kto chce niech wierzy, trzeba wierzyć, że nie ma takiego planu. Problem polega na tym, że Cameron też nie miał planu wyprowadzenia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a obawiam się, że w Europie chęć trzymania za wszelką cenę Polski w Europie będzie może trochę mniejsza niż w przypadku Wielkiej Brytanii a i tak się nie udało - podkreślił były premier.
- Sprawa jest dramatycznie poważna, ryzyko jest śmiertelnie poważne. Chciałbym, żeby ci, którzy robią wszystko w tę stronę (polexitu - przyp. red.) się opamiętali - podkreślił szef Rady Europejskiej.
Do tej pory czołowi politycy PiS, łącznie z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim, stanowczo zaprzeczali chęci wyprowadzenia Polski ze Wspólnoty.
Komentarze na temat ewentualnego polexitu pojawiły się po 4 października. Tego dnia minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z polską konstytucją artykułu 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. To była jego reakcja na pytania prejudycjalne skierowane przez polski Sąd Najwyższy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie przejścia w stan spoczynku emerytowanych członków składu SN.
Burza w Parlamencie Europejskim. Polityk porównał UE do ZSRRRadioZET.pl/PAP/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET