Policja zatrzymała nerwowego 17-latka. Miał przy sobie grzybki halucynogenne
Grzybki halucynogenne i marihuanę miał przy sobie 17-latek zatrzymany przez policjantów w centrum Krakowa - poinformował Bartosz Izdebski z zespołu prasowego małopolskiej policji. W domu chłopaka znaleziono tabletki ekstazy i pół grama kokainy.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Policjanci z krakowskiego oddziału prewencji patrolując ulicę Pawią w Krakowie, zauważyli nerwowo zachowującego się młodego mężczyznę. Gdy funkcjonariusze podeszli do niego, stwierdził, że nie ma czasu na legitymowanie, bo spieszy się na nadjeżdżający autobus.
21-latek z Wrocławia powiedział policjantom, że przebywa w NarniiW trakcie rozmowy nastolatek nie krył oburzenia. Narzekał na nadmierne i bezpodstawne zainteresowanie policjantów jego osobą. Po chwili wyciągnął z plecaka urządzenie służące do podgrzewania suszu coraz bardziej popularne wśród amatorów marihuany.
ZOBACZ TAKŻE: Grzyby trujące w Polsce podobne do jadalnych - atlas grzybów i ciekawostki [ZDJĘCIA]
Policjanci znaleźli przy 17-latku mieszkającym w okolicy Alwerni: 6 gramów marihuany, kilka porcji grzybków halucynogennych o wadze 16 gramów, a w jego domu jeszcze 30 gramów marihuany, 36 tabletek ekstazy i pół grama kokainy.
13-latek wypił pół litra wódki. Policja: Miał 3,7 promila alkoholuWobec podejrzanego prokurator zastosował policyjny dozór. Nastolatek odpowie za posiadanie znacznych ilości narkotyków, za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
RadioZET.pl/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET