Myśliwce MiG-29 pozostaną na służbie. "Piloci chcą na nich latać"
Piloci chcą latać na samolotach MiG-29 – przekonuje generał Jacek Pszczoła, Inspektor Sił Powietrznych. Oznacza to zwrot w sprawie „migów” – jak pisał Onet, polskim pilotom odebrano uprawnienia na słynne myśliwce. Przywracanie MiG-ów potrwa pół roku.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Samoloty radzieckiej konstrukcji nie wzniosą się w powietrze w najbliższym czasie. To skutek zawieszenia lotów, po katastrofie pod Węgrowcem. W marcu rozbił się tam MiG-29, a pilot zginął, mimo że zdążył się katapultować. Niedługo później szef MON Mariusz Błaszczak ogłosił zakup transzy amerykańskich myśliwców F-35. Mają one stopniowo zastępować poradzieckie maszyny.
Katastrofa samolotu MiG-29. Na nagraniu widać chwilę katapultowania się pilota [WIDEO]Onet jako pierwszy przekazał komunikat o tym, że polscy piloci MiG-ów nie mają uprawnień, by latać tymi maszynami. Wizja dużego państwa NATO bez głównego myśliwca wywołała zamieszanie i liczne komentarze polityków. Dzisiejszy Gość Radia ZET, b. szef MON Tomasz Siemoniak mówił wręcz o „rozmontowaniu systemu bezpieczeństwa” i „rozgonieniu fachowców” przez szefa MON.
Do sprawy odniósł się dziś Inspektorat Sił Powietrznych RP. Na briefingu prasowym generał Jacek Pszczoła przekazał, że MiG-i będą ponownie na wykorzystaniu polskich sił powietrznych.
Samoloty MiG-29 wzniosą się w powietrze, piloci chcą na nich latać. Popatrzyliśmy pilotom w oczy, pytaliśmy, czy chcą latać. Odpowiedź była "tak"
Podkreślił, że piloci utracili "aktualności" na latanie MiG-ami, co nie oznacza ich całkowitego uziemienia.
- Nie jest prawdą, że prawnie nie możemy tego zrealizować - powiedział Inspektor Sił Powietrznych.
Rzecznik Dowództwa Generalnego, podpułkownik Marek Pawlak mówił kilka dni temu, że wznowienie lotów na MiG-ach nie nastąpi „rychło”. Dziś padła deklaracja, że powrót MiG-ów do latania zajmie ok. pół roku.
RadioZET.pl/Onet.pl
gen. Jacek Pszczoła, Inspektor Sił Powietrznych
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET