`

Skandaliczne, rasistowskie komentarze lekarki. "Śmierdzi murzyńskim smrodem"

2 min. czytania
02.02.2021 18:12
Obserwuj nas na Google

O skandalicznym, rasistowskim zachowaniu lekarki w poznańskim szpitalu donosi "Gazeta Wyborcza". Jak relacjonowała jedna z kobiet, która przyszła wraz z dwójką dzieci na SOR, lekarka miała wygłaszać oburzające komentarze na temat obecnej tam pary. Sprawę wyjaśnia obecnie dyrekcja szpitala.

Zdjęcie ilustracyjne
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Bulwersujący rasistowski atak miał miejsce w poznańskim szpitalu przy ul. Krysiewicza. Całe zajście opisała w mediach społecznościowych kobieta, który udała się na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Poszła tam z córką i synem, ponieważ dzieci męczył silny kaszel. "Potraktowała nas tak, jakbyśmy nie mieli co robić tylko po lekarzach chodzić. Przy pobraniu krwi córka strasznie płakała i krzyczała. Usłyszeliśmy, że pozwalamy sobie na to, by córka wchodziła nam na głowę [...] Brak podejścia i chamstwo, ale to nie koniec" – relacjonowała na Facebooku matka rodzeństwa.

W tym samym czasie do szpitala miał przyjść czarnoskóra para z dzieckiem. Wówczas lekarska zaczęła zachowywać się wprost skandalicznie. "Wyproszono ich i stali na dworze, a później w oddzielnym pomieszczeniu, tam, gdzie nie było nikogo. Bo - uwaga - pani doktor powiedziała, że murzyństwo przyszło z małym dzieckiem. Czekaliśmy na wyniki, nie wpuszczono nas, bo - jak to pani doktor określiła - wietrzy gabinet, bo śmierdzi murzyńskim smrodem, bo <>" – opisywała kobieta.

Poznań. Skandaliczne, rasistowskie komentarze lekarki w szpitalu. "Śmierdzi murzyńskim smrodem"

"Wiecznie miała pretensje ze na SOR trafiają kolejne dzieci.... Ale obrażanie ludzi innej rasy było czymś okropnym, ta kobieta nie powinna wykonywać zawodu lekarza. Przy innych obraża pacjentów i ich rodziców" – napisała we wpisie na Facebooku.

Redakcja poleca

Jak informuje Wyborcza, na zachowanie lekarki zatrudnionej w szpitalu wpłynęła już oficjalna skarga, a dyrekcja szpitala ma całą sprawę wyjaśniać. Szpital przekazał, że zachowania tego typu są nieakceptowalne i że z kobietą przeprowadzono rozmowę. Według doniesień gazety, na jej zachowanie skarżono się już wcześniej – wtedy została skierowana na "szkolenia z komunikacji".

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/poznan.wyborcza.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET