Trzy osoby widziały pytona tygrysiego. „Płynął trzy metry od brzegu”

Redakcja
1 min. czytania
01.08.2018 07:06
Obserwuj nas na Google

Trzy osoby zgłosiły policji, że widziały pytona płynącego Wisłą w Warszawie. Policja czeka na wyniki badań odchodów znalezionych koło miejscowości Gassy, co ma potwierdzić, czy wąż rzeczywiście tam był.

Pyton tygrysi|undefined
fot. Fundacja Animal Rescue Polska

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– W nocy z czwartku na piątek zgłosiły się trzy osoby, według których chwilę po północy pyton tygrysi płynął trzy metry od brzegu w rejonie między mostami Świętokrzyskim a Śląsko-Dąbrowskim – przekazał komisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Jak dodał, osoby zgłaszające były trzeźwe. – Niestety, nie ma żadnego nagrania ani zdjęcia z tego zdarzenia. Na miejsce pojechali działacze Animal Rescue oraz lekarz weterynarii. Węża jednak nie znaleziono – dodał.

Pyton w Warszawie? Nowi świadkowie 

Policja wciąż czeka na wyniki badań odchodów znalezionych koło miejscowości Gassy (pow. piaseczyński). Ma to ostatecznie potwierdzić, czy wąż rzeczywiście był tam nad Wisłą.

Na początku lipca znaleziono w tamtej okolicy prawie sześciometrowej długości świeżą wylinkę (zrzuconą skórę)  pyton a tygrysiego. Od tego czasu poszukiwano zwierzęcia. W akcję zaangażowali się policjanci, strażacy, wolontariusze oraz... Krzysztof Rutkowski. Na piasku nad wodą odnaleziono ślady węża, ale jego samego nikt nie widział. Po kilku tygodniach poszukiwania przerwano.

Wielka Brytania: kobieta obudziła się obok pytona

Wszystkie osoby, które natkną się na węża, jego wylinkę lub mają informację o jej pochodzeniu, są proszone o kontakt pod numerem 22 350 6691 lub 792 112 222.

RadioZET.pl/PAP/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET