Śmierć Bartosza po interwencji policjantów. Służby poszukują ważnego świadka

2 min. czytania
02.02.2022 15:38
Obserwuj nas na Google

Prokuratura Okręgowa w Łodzi poszukuje kobiety, która była świadkiem brutalnej interwencji policji wobec 34-letniego Bartosza S. w Lubinie. Mundurowi przekazali rysopis poszukiwanego świadka zdarzenia.

Prokuratura szuka świadka interwencji policji z Lubina
fot. screen Azzz Zaaa Youtube.com

Śmierć Bartosza z Lubina po interwencji policji wstrząsnęła Polską w sierpniu 2021 roku. Kraj obiegły nagrania z momentu interwencji, na których dociskany do ziemi mężczyzna błagał o pomoc. Policja twierdzi, że mężczyzna żył, gdy przejmowali go medycy. Z zeznań ratownika wynika, że Bartosz zmarł już na ulicy. Ojciec Bartosza zarzucał policjantom na komisji w Sejmie morderstwo jego syna.

Sprawa utknęła w toku śledztw prokuratorskich. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie prowadzi sprawę dot. przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji, mataczenia oraz naruszenia miru domowego, z kolei łódzka prokuratura prowadzi śledztwo pod kątem przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy policji oraz nieumyślnego spowodowania śmierci pokrzywdzonego.

Śmierć Bartosza po interwencji policji. Szukają ważnego świadka

W środę rzecznik prokuratury w Łodzi Krzysztof Kopania przekazał, że śledczy proszą o pomoc w ustaleniu tożsamości kobiety, której wizerunek zarejestrowały kamery monitoringu w pobliżu miejsca interwencji policji podejmowanej wobec 34-latka rano 6 sierpnia 2021 r. w Lubinie.

Redakcja poleca

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kobieta szła ul. Traugutta w kierunku ul. 1 Maja. O godzinie 6.27 zatrzymała się na wysokości bloku przy ul. Traugutta 10, gdzie przez kilkadziesiąt sekund obserwowała przebieg interwencji policji. Przekazała też informację, że jest pielęgniarką. Kobieta oddaliła się przed przyjazdem karetki pogotowia.

Śledczy przekazali rysopis świadka - kobieta poruszała się o lasce, miała z sobą parasol w czerwono-bordową kratę i czarną torbę. Ubrana była w zieloną kurtkę i długą czarną spódnicę. Twierdzą, że jej zeznania mogą mieć "istotne znaczenie". – Bardzo prosimy o kontakt z jej strony oraz wszystkich, którzy mają informacje, mogące pomóc w ustaleniu tożsamości kobiety – zaznaczył prok. Kopania. Do tej pory służby nie potrafiły ustalić tożsamości kobiety. Wszyscy, którzy mogliby w tym dopomóc, proszeni są o kontakt z Prokuraturą Okręgową w Łodzi, ul. Kilińskiego 152, tel. 42 676 86 70, lub mailowo: sledczy@lodz.po.gov.pl.

- Dotychczas w śledztwie zebrany został bardzo obszerny materiał dowodowy. Przesłuchano kilkudziesięciu świadków, w tym okolicznych mieszkańców, członków rodziny, funkcjonariuszy policji, przedstawicieli służb medycznych. Zabezpieczono z kilku źródeł monitoring, zapisy łączności radiowej, dane GPS, telefony komórkowe i dokumentację medyczną – przeprowadzono analizy i oględziny. Załączono też szereg dokumentów związanych z interwencją i obowiązującymi procedurami – wyjaśnił prokurator Kopania.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Agnieszka Grzelak-Michałowska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET