Tygrysy w poznańskim zoo. Stan czterech poprawił się: ''Chłepczą non stop''
Tygrysy z polsko-białoruskiego przejścia granicznego przebywają w poznańskim zoo. Stan czterech z siedmiu zwierząt wyraźnie się poprawił. Tygrysy pozostaną w Poznaniu przynajmniej dwa tygodnie.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Tygrysy dotarły na przejście graniczne w Koroszczynie w sobotę 26 października. Zwierzęta zostały wysłane z Włoch 22 października z zamiarem przewiezienia ich do Federacji Rosyjskiej (Dagestan).
W Koroszczynie okazało się jednak, że zwierzętom brakuje certyfikatów wystawionych przez włoskie służby weterynaryjne. Transport został więc zatrzymany. Ze stresu i wyczerpania jedno ze zwierząt padło.
Tygrysy w poznańskim zoo
Tygrysy zostały przewiezione do poznańskiego zoo w nocy ze środy na czwartek. Są tam trzy samice i cztery samce. Dwa najsilniejsze osobniki przewieziono z Poznania do zoo w Człuchowie.
Rzecznik poznańskiego ogrodu zoologicznego Małgorzata Chodyła poinformowała w piątek, że stan czterech z siedmiu tygrysów wyraźnie się poprawił. - Widać, że samo napojenie, nakarmienie, sen, przebywanie w cieple, bardzo im pomogło – powiedziała.
Piją potwornie dużo. Nasi opiekunowie mówią, że nie widzieli, żeby tygrysy tyle piły. Chłepczą non stop, nasi opiekunowie ciągle zmieniają im wodę w poidłach
Według Chodyły stan kolejnych trzech zwierząt przewiezionych do poznańskiego zoo wyraźnie wskazuje, że potrzebują leczenia. - Poruszają się z trudem, jedna samica oddycha z trudem, mówimy, że kaszle. Nie wiemy z czego to wynika, czy to jest coś mechanicznego, czy to objaw chorobowy – wyjaśniła rzeczniczka.
Tygrysy uwięzione w klatkach. Są zarzuty dla organizatora transportu7 listopada tygrysy w Poznaniu przebadają specjaliści z berlińskiego Instytutu Weterynaryjnego. Tygrysy z polsko-białoruskiego miały spędzić w stolicy Wielkopolski kilka dni. Ze względu na stan zdrowia zwierząt, pobyt w Poznaniu wydłuży się do co najmniej dwóch tygodni.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET