Skandal w Urzędzie Miasta w Witnicy. Ukryta kamera w damskiej toalecie
W jednej ze służbowych damskich toalet Urzędu Miasta i Gminy w Witnicy (Lubuskie) ktoś zainstalował bezprzewodową kamerę z kartą pamięci. Znalazła ją jedna z pracownic. Postępowanie w tej sprawie prowadzi policja – poinformował w czwartek rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy. Według nieoficjalnych informacji, w sprawę zamieszany jest jeden z pracowników urzędu, który aktualnie przebywa na urlopie.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Kamera była zamontowana pod umywalką damskiej toalety. Jej migające światełko zauważyła jedna z urzędniczek. We wtorek sprawa została zgłoszona policji.
Ochroniarz nagrywał kobiety w toalecie. Kamerę ukrył w koszu na śmieciMaludy przekazał PAP, że śledczy ustalają, kto i kiedy zainstalował kamerę w toalecie, a także, czy zarejestrowane przez urządzenie treści były rozpowszechniane, np. za pośrednictwem internetu. Analizowany jest również materiał znajdujący się na karcie pamięci urządzenia.
Policjanci przesłuchali świadków, zabezpieczyli monitoring i sprzęt komputerowy należący do niektórych urzędników.
Pedofil przyłapany w Goleniowie na gorącym uczynku. Nagrywał dzieci w toalecie"Sprawa prowadzona jest z art. 191A Kodeksu karnego, który za utrwalanie wizerunku nagiej osoby bez jej zgody przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Sprawa jest więc poważna, nie mówiąc już o jej aspekcie moralnym" – powiedział PAP Maludy.
Według nieoficjalnych informacji, w sprawę zamieszany jest jeden z pracowników urzędu, który aktualnie przebywa na urlopie.
RadioZET.pl/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET