Warszawa mówi przemocy „nie”. Tak stolica solidaryzowała się z Białymstokiem
W manifestacji „Warszawa przeciw przemocy. Solidarni z Białymstokiem” udział wzięły setki osób. Oprócz tęczowych flag na placu Defilad pojawiły się takie hasła jak: „LGBT to ja” czy „Akceptacja”. To reakcja na zeszłotygodniowe ataki podczas Marszu Równości w stolicy Podlasia.
- 22 zdjęć Zobacz galerię
Wsparcie środowiskom LGBT i uczestnikom zeszłotygodniowego marszu w Białymstoku okazywali w sobotę mieszkańcy wielu Polskich miast. Setki osób zgromadziły się m.in. w Warszawie. Według stołecznej policji demonstracja odbyła się spokojnie, bez incydentów.
Uczestnicy stołecznej manifestacji na placu Defilad mieli ze sobą m.in. flagi i parasolki w kolorze tęczy oraz transparenty z hasłami „Faszyzm stop”, „Żądamy równości małżeńskiej”, „Akceptacja”, czy „Nie damy się uciszyć”.
„Jesteśmy heteroseksualni, ale uważamy, że wszystkie osoby, które dlatego, że są takie jakie są, są bite na ulicach… to niedopuszczalne”, „Nie godzę się, żeby w moim kraju człowiek tak gardził drugim człowiekiem. Dlatego tu jestem”, „W Polsce co chwilę szuka się nowej grupy do prześladowania” – mówili Radiu ZET uczestnicy demonstracji.
Chcę, żebyśmy wszyscy tu stanęli razem przeciwko przemocy, nienawiści, homofobii przeciwko faszyzmowi. (…) Walczymy we wspólnej sprawie. Znaleźliśmy się na wojnie, nie z naszej woli i nie z naszej winy. Znaleźliśmy się na wojnie, którą możemy wygrać w pokojowy sposób. Musimy nawiązywać do ideałów solidarności
Z kolei Hubert Sobecki ze Stowarzyszenia "Miłość nie wyklucza" zaproponował, by przed wyborami zorganizować Okrągły Stół, który zająłby się zmianami w prawie dotyczącymi społeczności LGBT.
Na sobotniej manifestacji oprócz aktywistów na placu Defilad przemawiali też politycy, m.in. wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej czy Adrian Zandberg. W manifestacji uczestniczył też lider Wiosny Robert Biedroń.
Polskie miasta solidarne z Białymstokiem
Podobne pikiety odbywają się też w sobotę m.in. w Bielsku-Białej, Krakowie, Wrocławiu, Kielcach i Łodzi, Olsztynie, Kaliszu, Katowicach, Rzeszowie, Płocku, Zielonej Górze, Nowym Sączu czy Toruniu.
A w niedzielę w Białymstoku lewica, w odpowiedzi na wydarzenia z ubiegłego tygodnia, organizuje manifestację pod hasłem "Polska przeciw przemocy". Policja zapewnia, że zgromadzenie będzie bezpieczne.
Przypomnijmy, że to właśnie tam w zeszłą sobotę przeszedł pierwszy Marsz Równości pod hasłem "Białystok domem dla wszystkich". Na trasie marszu odbyły się też inne zgromadzenia, kontrmanifestacje. Przemarsz kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci, policja musiała użyć gazu. W stronę uczestników marszu rzucano kamieniami, petardami, jajkami i butelkami.