`

Akcja ratunkowa po wybuchu gazu. Jedna z osób uwięzionych pod gruzami nie żyje

2 min. czytania
15.11.2020 19:17
Obserwuj nas na Google

Od godzin popołudniowych trwa akcja ratunkowa po wybuchu gazu we Włodzimierzowie niedaleko Piotrkowa w woj. łódzkim. Pod gruzami zawalonego budynku znalazły się trzy osoby. Życia jednej z nich nie udało się uratować. Pod gruzami wciąż jest jeszcze jedna osoba.

wybuch gazu
fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Do wybuchu gazu doszło w niedzielę po godzinie 14 w domu jednorodzinnym przy ul. Zdrowie we Włodzimierzowie. Już wtedy informowano, że pod gruzami zawalonego budynku mogą znajdować się trzy osoby. Po godzinie 19 strażacy poinformowali, że odnaleźli ciało kobiety. Ratownicy nawiązali kontakt z poszukiwanym mężczyzną. Wcześniej uratowano córkę poszukiwanego małżeństwa.

- Możemy potwierdzić, że wydobyliśmy ciało około 50-letniej kobiety przebywającej w tym budynku w czasie eksplozji. Lekarz stwierdził jej zgon. Znajdowała się ona na jednym z pięter domu – poinformował obecny na miejscu oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi mł. bryg. Jędrzej Pawlak. Dodał, że jeden z psów poszukiwawczych potwierdził przebywanie pod gruzami żywej osoby. To poszukiwany mężczyzna.

- Z wywiadu przeprowadzonego z rodziną i minimalnego kontaktu z mężczyzną strażacy ustalili rejon, w którym się znajduje. Obecnie wszystkie nasze działania skupiają się na szybkim dotarciu do niego. Mężczyzna przebywał najprawdopodobniej w piwnicy, nad którą znajdowały się dwa stropy. Dlatego w tym momencie nie możemy powiedzieć, czy uda się go uratować, ale wszystkie nasze działania prowadzone są w tym kierunku – dodał rzecznik.

Wybuch gazu w domu jednorodzinnym. Pod gruzami są ludzie

Wybuch gazu we Włodzimierzowie

W trwającej od kilku godzin akcji ratunkowej łącznie bierze udział około 100 strażaków zarówno z państwowych i ochotniczych jednostek. Na samym gruzowisku pracuje zaś ponad 40 ratowników, również ze specjalnej grupy poszukiwawczo-ratowniczej. Początkowo pod gruzami budynku poszukiwano trzech osób. Dość szybko udało się odnaleźć i wydobyć młodą kobietę. Jej obrażenia były lekkie, trafiła do szpitala w Piotrkowie Trybunalskim. Wskazała, że w domu byli też jej rodzice.

Strażacy zgłoszenie o eksplozji gazu w domu jednorodzinnego przy ul. Zdrowie we Włodzimierzowie w gminie Sulejów (powiat piotrkowski) otrzymali o godz. 14.13. Wybuch spowodował zawalenie się budynku. Jak wyjaśnił rzecznik, był to dwukondygnacyjny dom z lekką konstrukcją dachową i żelbetowymi stropami. Uległ on całkowitemu zniszczeniu.

Nie wiadomo, jak długo może jeszcze potrwać akcja. - Strażacy będą pracować do momentu wydobycia tych osób żywych lub odnalezienia ich ciał. Cały czas prowadzimy jednak działania w kierunku odnalezienia żywych osób – zapewnił mł. bryg. Pawlak. Według wstępnych ustaleń dom był ogrzewany za pomogą instalacji gazowej zasilanej butlami z gazem propan-butan. Obecnie nie ma już zagrożenia ponownego wybuchu.

Pożar w szpitalu w Katowicach. Poszkodowane pięlegniarki. Ewakuacja pacjentów

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET