Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do tragedii doszło w niedzielę przed godziną 7. Trasa między Krośniewicami a Łęczycą była zablokowana go godziny 10:30. Policja zawracała pojazdy w obu kierunkach.
Jak podaje Wirtualna Polska, 55-latek wyjechał z terenu stacji na jezdnię drogi krajowej "91". - W rowerzystę najpierw uderzył fiat ducato, a potem dostawczy peugeot - powiedział rzecznik prasowy policji w Łęczycy.
Zabił rowerzystę i uciekł z miejsca wypadku. Zdradził go jeden szczegółMężczyzna zginął na miejscu. Nie miał na sobie odblasków.
RadioZET.pl/PAP/WP.PL/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET