`

Strzały na fermie w Zadowicach. Nie żyje 34-latek. Trwa policyjna obława

1 min. czytania
02.09.2019 13:15
Obserwuj nas na Google

34-letni właściciel fermy w wielkopolskich Zadowicach został śmiertelnie postrzelony. W związku ze sprawą policja poszukuje 45-letniego pracownika fermy. Na miejscu jest już prokurator – poinformował w poniedziałek PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler.

fot. Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Właściciel fermy został śmiertelnie postrzelony. Na razie szczegóły zdarzenia nie są znane.

Strzelanina w pobliżu plaży. Napastnicy trafili matkę z dzieckiem na rękach

Na miejscu jest prokurator. „Możemy potwierdzić, że doszło do zdarzenia z użyciem broni palnej, w wyniku czego zmarł mężczyzna” – powiedział prokurator Maciej Meler.

Do zdarzenia miało dojść rano w Zadowicach, w gminie Godziesze Wielkie.

Strzelanina na festiwalu. Nie żyją co najmniej trzy osoby, 12 zostało rannych

Wiadomo, że 34-latek niedawno zakupił fermę, do której przeprowadził się z rodziną. W jednym z budynków gospodarczych, na terenie fermy, mieszkał jej pracownik – poszukiwany przez policję 45-letni mężczyzna.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET