Strzały na fermie w Zadowicach. Nie żyje 34-latek. Trwa policyjna obława
34-letni właściciel fermy w wielkopolskich Zadowicach został śmiertelnie postrzelony. W związku ze sprawą policja poszukuje 45-letniego pracownika fermy. Na miejscu jest już prokurator – poinformował w poniedziałek PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Właściciel fermy został śmiertelnie postrzelony. Na razie szczegóły zdarzenia nie są znane.
Strzelanina w pobliżu plaży. Napastnicy trafili matkę z dzieckiem na rękachNa miejscu jest prokurator. „Możemy potwierdzić, że doszło do zdarzenia z użyciem broni palnej, w wyniku czego zmarł mężczyzna” – powiedział prokurator Maciej Meler.
Do zdarzenia miało dojść rano w Zadowicach, w gminie Godziesze Wielkie.
Strzelanina na festiwalu. Nie żyją co najmniej trzy osoby, 12 zostało rannychWiadomo, że 34-latek niedawno zakupił fermę, do której przeprowadził się z rodziną. W jednym z budynków gospodarczych, na terenie fermy, mieszkał jej pracownik – poszukiwany przez policję 45-letni mężczyzna.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET