`

Akcja policji na Śląsku. Pseudokibice zablokowali dwa autokary, padł strzał

1 min. czytania
14.06.2025 08:34
Obserwuj nas na Google

Śląska policja pokazała nagranie z akcji wobec grupy ok. 60 zamaskowanych pseudokibiców Ruchu Chorzów, którzy na drodze w pobliżu Mszany (woj. śląskie) zablokowali przejazd dwóch autokarów, którymi jechali kibice GKS-u Jastrzębie. Jak widać na nagraniu, podczas interwencji padł strzał z broni gładkolufowej.

akcja policji
fot. Śląska Policja

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co policja przekazała w komunikacie.
  • Jakich środków przymusu bezpośredniego musieli użyć policjanci.
  • Ile osób brało udział w akcji.

Zdecydowana akcja policji na Śląsku

Policja w komunikacie podkreśla, że zdecydowana i bardzo szybka reakcja funkcjonariuszy z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach zapobiegła konfrontacji między kibicami Ruchu Chorzów i GKS-u Jastrzębie. Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w rejonie miejscowości Mszana (powiat wodzisławski). Katowiccy policjanci, pełniący służbę w ramach zabezpieczenia przejazdu kibiców, zapobiegli eskalacji "poważnego zagrożenia bezpieczeństwa publicznego" - podaje policja.

"Grupa około 60 zamaskowanych osób, powiązana ze środowiskiem pseudokibiców chorzowskiej drużyny zablokowała trasę przejazdu dwóch autokarów, którymi podróżowało około 100 kibiców z Jastrzębia. Osoby te, ubrane w kominiarki próbowały doprowadzić do konfrontacji" - przekazano w komunikacie.

Redakcja poleca

Policja pokazała nagranie. Padł strzał

Policjanci bardzo szybko zapobiegli eskalacji konfliktu dzięki profesjonalnym i szybkim działaniom. Jak podkreślono, w trosce o bezpieczeństwo uczestników zdarzenia oraz osób postronnych policjanci wykorzystali środki przymusu bezpośredniego.

"Oddany został strzał ostrzegawczy z broni gładkolufowej, po którym grupa agresywnych mężczyzn oddaliła się z miejsca zdarzenia" - informuje policja i podkreśla, że każda próba siłowej konfrontacji, niezależnie od jej charakteru, spotka się ze zdecydowaną i natychmiastową reakcją służb.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET