`

Atak na posterunek z koktajlami Mołotowa. Nowe fakty ws. napastnika

2 min. czytania
31.01.2024 16:52
Obserwuj nas na Google

Zarzut usiłowania zabójstwa trzech policjantów przedstawiła prokuratura 59-letniemu Czesławowi R., który próbował podpalić komisariat w Mircu (woj. świętokrzyskie) – poinformował w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Mirzec napad na posterunek
fot. PAP/Wojtek Jargiło

Do szokujących zdarzeń w Mircu w powiecie starachowickim doszło 29 stycznia o poranku. Podinsp. Kamil Torski, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Kielcach przekazał, że "około godziny 10:00 na komisariat wszedł mężczyzna, który wszczął awanturę".

Jak ustalili śledczy, Czesław R. zaczął zachowywać się agresywnie wewnątrz budynku, dlatego został z niego wyproszony. Wtedy mężczyzna oblał substancją łatwopalną drzwi wejściowe do posterunku, w którym znajdowali się funkcjonariusze i podpalił je.

Napad na posterunek w Mircu. Ciężkie zarzuty

- Następnie rzucał w te drzwi i elewację budynku kolejne butelki z substancją łatwopalną, co wzniecało ogień – przekazał w środę Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach. Funkcjonariusze ugasili płonący budynek i ruszyli w pościg za mężczyzną, który trzymał w ręce kolejną butelkę wypełnioną substancją łatwopalną, a w drugiej zapalniczkę. Czesław R. miał także grozić funkcjonariuszom, że ich podpali.

Redakcja poleca

Furiat nie reagował na polecenia policjantów. Funkcjonariusze najpierw użyli broni palnej, oddając strzały ostrzegawcze. Kiedy to nie poskutkowało, postrzelili mężczyznę w dolne części nóg.

- Trzy kule trafiły w łydki i stopę mężczyzny, co go obezwładniło. Następnie został on przewieziony do starachowickiego szpitala, gdzie poddano go niezbędnym zabiegom medycznym. Po udzieleniu mu pomocy medycznej został zatrzymany. W czasie zdarzenia mężczyzna był trzeźwy – przekazał Prokopowicz.

W środę prokurator przedstawił 59-latkowi zarzut usiłowania zabójstwa trzech funkcjonariuszy policji, połączony z czynną napaścią na nich oraz ze zniszczeniem mienia. Prokurator zdecydował o skierowaniu do Sądu Rejonowego w Starachowicach wniosku o tymczasowe aresztowanie. Napastnikowi grozi dożywocie.

Źródło: Radio ZET/PAP - Wiktor Dziarmaga

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET