Atomowe groźby Putina. Czy Polacy mają się czego bać?
Władimir Putin nie ustaje w atomowych pogróżkach. Gen. Roman Polko ocenił, że dyktator byłby skłonny wydać rozkaz ataku tego typu. Co na ten temat sądzą Polacy i czy obawiają się nuklearnych gróźb Rosji? Odpowiedź pada w sondażu SW Research dla "Rzeczpospolitej".
Władimir Putin straszy bronią jądrową
Władimir Putin niezmiennie straszy zachodnie państwa, w tym Polskę. Podtrzymuje też narrację, że to sojusznicy Ukrainy chcą zaatakować jego państwo. - Proponuje się, aby agresja na Rosję ze strony jakiegokolwiek państwa nieposiadającego broni jądrowej, ale z udziałem lub wsparciem państwa nuklearnego, była uważana za ich wspólny atak na Federację Rosyjską - powiedział Putin podczas ostatniego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Rosji.
Przywódca stwierdził, że rosyjskie władze mogłyby rozważać użycie broni atomowej w sytuacji masowego ataku rakietowego, ataku samolotów czy dronów na terytorium Rosji. - Rozważymy taką możliwość, jeśli otrzymamy wiarygodne informacje o masowym wystrzeleniu powietrznych środków ataku i przekroczeniu przez nie granicy naszego państwa - tłumaczył. Dodał, że "Moskwa zastrzega sobie również prawo do użycia broni jądrowej, jeśli Rosja lub Białoruś stałyby się przedmiotem agresji, w tym bronią konwencjonalną".
Zdaniem gen. Romana Polki dyktator byłby zdolny do wydania rozkazu ataku nuklearnego, ale obawia się, że to polecenie mogłoby nie zostać wykonane przez swoich podwładnych. - Jeśli chodzi o masowe mordy, to Putin nie cofnie się przed niczym. Jedyne, co go ogranicza, to obawa przed własnym otoczeniem - stwierdził na początku października były dowódca jednostki GROM w rozmowie z Wirtualną Polską.
Sondaż. Czy Polacy boją się atomowych gróźb Putina?
Czy Polacy obawiają się takich gróźb i uważają, że mają one przełożenie na rzeczywistość? O to zdecydowała się zapytać "Rzeczpospolita". Uczestnicy badania SW Research usłyszeli więc pytanie: "Czy Pani/Pana zdaniem groźby Rosji dotyczące możliwości użycia przez nią broni atomowej są wiarygodne?.
"Tak" odpowiedziało 48,2 proc. badanych, zaś "nie" - 32 proc. Z kolei 19,8 proc. respondentów nie miało zdania w tej sprawie. Czy decydująca była płeć uczestników sondażu? Okazuje się, że wśród kobiet odpowiedź "tak" wybrało 53 proc. pytanych, a "nie" - 24,5 proc. Zdania nie miało 22,5 proc. W przypadku mężczyzn opcję "tak" wybrało 42,8 proc., a opcję "nie" 40,5 proc. Zdania nie miało 16,6 proc. z nich.
Źródło: Radio ZET/"Rzeczpospolita"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET