Bezrobocie w woj. kujawsko-pomorskim. Tysiące osób bez pracy
W województwie kujawsko-pomorskim zarejestrowanych jest ponad 57 tys. osób bezrobotnych. Wojewódzki Urząd Pracy w Toruniu opublikował najnowsze dane dotyczące sytuacji na rynku pracy w regionie. W regionie wciąż brakuje rąk do pracy w niektórych zawodach.
- Stopa bezrobocia w województwie kujawsko-pomorskim w końcu marca sięgnęła 7,5 proc.
- W porównaniu z poprzednim miesiącem liczba bezrobotnych zmalała, jednak rok do roku wzrosła
- Największy problem z bezrobociem mają powiaty lipnowski i radziejowski, gdzie bezrobocie sięga kilkunastu procent
Bezrobocie w województwie kujawsko-pomorskim
Wojewódzki Urząd Pracy w Toruniu przedstawił najnowsze dane dotyczące rynku pracy w regionie. Z opublikowanych informacji wynika, że stopa bezrobocia w końcu marca 2025 roku wyniosła 7,5 proc. To nieco lepiej niż miesiąc wcześniej, kiedy sięgnęła 7,7 proc., jednak, porównując z marcem ubiegłego roku, stopa bezrobocia wzrosła o 0,1 pkt. proc. Wśród województw pod tym względem kujawsko-pomorskie znalazło się dopiero na 12. pozycji w kraju.
Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w regionie sięgnęła 57 239 osób. W porównaniu z lutym to spadek o 1474 osoby. Taką tendencję widać w większości województwa. Liczba bezrobotnych spadła w aż 22 powiatach. Wzrosła tylko w 3. Porównując te liczby z danymi z marca 2024 roku, jest jednak nieco gorzej. Wtedy łączna liczba bezrobotnych w regionie była niższa o 1 tys. osób.
Natomiast jeśli chodzi o pracodawców, to ci poszukują pracowników. "W marcu 2025 roku do powiatowych urzędów pracy w województwie kujawsko-pomorskim zgłoszono 4577 wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej. Było to o 143 wolne miejsca pracy i miejsca aktywizacji zawodowej więcej niż w poprzednim miesiącu i o 518 więcej niż w marcu poprzedniego roku" - czytamy w informacji opublikowanej przez Wojewódzki Urząd Pracy w Toruniu.
Ożywienie na rynku pracy
- Stopa bezrobocia delikatnie spadła, więc jest mniej osób zarejestrowanych w urzędach pracy - około 57 tysięcy. To, co jest pozytywne, to fakt, że obserwujemy pewne ożywienie, jeśli chodzi o liczbę ofert pracy - skomentował dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Toruniu Łukasz Jaworski, cytowany przez TVP3 Bydgoszcz.
W opublikowanym niedawno Barometrze Zawodów dla województwa kujawsko-pomorskiego znalazła się informacja o branżach, w których najbardziej brakuje pracowników. W regionie do zawodów deficytowych zaliczono m.in. lekarzy, pielęgniarki, psychologów, nauczycieli, ale też spawaczy, ślusarzy, cieśli czy magazynierów. Sytuacja różni się jednak w zależności od konkretnych powiatów.
Największe bezrobocie w woj. kujawsko-pomorskim
W regionie najmniejszy problem z bezrobociem mają dwa największe miasta - Toruń i Bydgoszcz. Są jednak powiaty, w których stopa bezrobocia sięga kilkunastu procent, jak np. w radziejowskim czy lipnowskim. Rozwiązaniem mogłoby się okazać rozwinięcie transportu publicznego, który mógłby dowozić do pracy mieszkańców regionów, w których jej brakuje. - Więcej kolei, więcej autobusów, środków transportu komunikacyjnego, które umożliwiłyby mieszkańcom łatwiejsze przemieszczanie się z miejsca na miejsce - tam, gdzie ta praca jest. Sytuacja mogłaby się poprawić - zauważył radny sejmiku województwa Marek Gralik, cytowany przez TVP3 Bydgoszcz.
W marcu zwolnienia grupowe zapowiedział zakład Qemetica Soda Polska w Janikowie pod Inowrocławiem. Zwolnienia miałyby objąć 350 pracowników. Głos w sprawie zabrały wtedy władze województwa, które zaapelowały do rządu o podjęcie działań. "Zagrożonych zwolnieniami grupowymi jest kilkuset pracowników fabryki sody, a być może także kilka tysięcy zatrudnionych w przedsiębiorstwach kooperujących, co oznaczałoby załamanie rynku pracy w tym rejonie" - zaznaczała rzeczniczka prasowa Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu Beata Krzemińska.
Źródło: Radio ZET / WUP Toruń / TVP3 Bydgoszcz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET